"Donalda krew zalewa". Co się dzieje w PO?

"Donalda krew zalewa". Co się dzieje w PO?

Dodano: 50
Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: PAP
Nie w Tusku jest problem, bo on jest wartością dodaną i bez niego leżelibyśmy na deskach. Problem jest w partii – przyznaje polityk PO.

Już w najbliższą sobotę, 18 września, odbędzie się konwencja Platformy Obywatelskiej. Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że politycy tej partii nie zaprezentują na niej ani nowego programu, ani deklaracji ideowej. Ma dojść jednak do korekty statutu, wprowadzenia parytetu płci we władzach PO, a także marginalizacji Młodych Demokratów. Można też spodziewać się mocnego wystąpienia Donalda Tuska.

"Nie ma dziś żadnej aktywności"

Przed sobotnią imprezą nastroje w największej partii opozycyjnej nie są jednak zbyt dobre. Jej politycy mają bowiem świadomość, że konieczne jest przejęcie politycznej inicjatywy, bo sondażowo partia stanęła w miejscu. – Jeśli się nie zmobilizujemy do roboty, stracimy tę jesień – usłyszeli w PO dziennikarze Wirtualnej Polski. Jeden z ważnych polityków tej formacji przyznaje, że nie ma dziś żadnej aktywności partyjnej oprócz aktywności Donalda Tuska. – Zrobiliśmy trzy konferencje prasowe w dwa miesiące. W klubie jest pusto – dodaje.

Burzliwe posiedzenie?

I to właśnie klub parlamentarny KO ma obradować jeszcze przed sobotnią konwencją. Do spotkania ma dojść we wtorek o godz. 19.00. Rozmówcy portalu twierdzą, że posiedzenie może być burzliwe. "Wielu z nich bowiem narzeka na dyscyplinę w klubie, przywołując choćby niedawne głosowanie nad wnioskiem o wprowadzenie stanu wyjątkowego przy wschodniej granicy". Przypomnijmy, że wówczas na głosowanie nie przybyło aż 12 posłów Koalicji Obywatelskiej.

Innym tematem, który także może wywołać ogromne emocje są nieprzychylne dla KO badania opinii publicznej. – Dziś perspektywy na wygraną z PiS nie wyglądają dla nas optymistycznie, a właściwie w ogóle nie wyglądają, bo ich nie ma – przyznaje gorzko jeden z polityków klubu KO.

– Tusk miał swój "efekt", bo wróciliśmy do poziomu między 20 a 27 proc. Nie w Tusku jest problem, bo on jest wartością dodaną i bez niego leżelibyśmy na deskach. Problem jest w partii. Dlatego Donald będzie chciał nią wstrząsnąć, rozruszać klub parlamentarny. Brakuje go w Sejmie, co pokazało niedawne posiedzenie. I krew go zalewa, jak obserwuje wpadki posłów Platformy – dodaje polityk zbliżony do władz PO.

Czytaj też:
"Tusk zaskoczył PO". Oto nowy plan na obalenie PiS?
Czytaj też:
"Gdybym ja został przewodniczącym PO...". "Nieskromne" słowa Trzaskowskiego

Źródło: wp.pl
 50
Czytaj także