Propozycja wicepremiera ma zachęcić do pozostania w pracy wszystkich, którzy osiągnęli wiek emerytalny. Nad projektem pracuje rząd.
Plan zakłada, że ci, którzy zdecydują się na zatrudnienie jeszcze przynajmniej dwa lata, mieliby otrzymać kwotę ok. 10 tys. zł. Jeśli ktoś zdecydowałby się pracować jeszcze dłużej, dostanie proporcjonalnie więcej. Po trzech latach – ok. 15 tys. zł, a po czterech – 20 tys. zł – pisze "DGP".
Pomysł z zadośćuczynieniem za dłuższą pracę może pozwolić zaoszczędzić nawet do 2 mld zł – wskazują rozmówcy gazety. Chodzi o zmniejszenie budżetowych obciążeń związanych z reformą wieku emerytalnego. Od października 2017 r. będzie to znów 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
Autorzy projektu twierdzą, że propozycja Mateusza Morawieckiego przyciągnie nawet 10-15 proc. potencjalnych emerytów.
