Śmiszek do PO: Mogliście skorzystać z prawa milczenia

Śmiszek do PO: Mogliście skorzystać z prawa milczenia

Dodano: 20
Poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek
Poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek / Źródło: PAP / Maciej Kulczyński
Nie milkną echa po wczorajszym spotkaniu przedstawicieli Lewicy z premierem Mateuszem Morawieckim ws. Krajowego Planu Odbudowy. Na Twitterze doszło do kolejnej ostrej wymiany zdań.

Koalicja Obywatelska nie może pogodzić się z tym, że Lewica zdecydowała się podjąć rozmowy z PiS i w konsekwencji wypracować porozumienie w zakresie KPO. Pomiędzy przedstawicielami obu środowisk trwa nieustanna wymiana argumentów i złośliwościepitetów.

Lewica przejęła pałeczkę?

"Tu nie ma dobrego wyjścia. Zarówno głos za jak i przeciw FO ma swoje plusy i minusy, ale to nie wybór A lub B jest prawdziwym problemem, najgorsze jest to, że opozycja nie potrafiła wypracować wspólnego stanowiska. Teraz dwie strony się kłócą na czym stracą wszyscy" – napisał na Twitterze poseł KO Franciszek Sterczewski.

twitter

Na jego wypowiedź zareagował klubowy kolega Bartłomiej Sienkiewicz, pytając, czy w takim razie Platforma miała milczeć. W ocenie posła Lewicy Krzysztofa Śmieszka, wobec nieumiejętności poprowadzenia opozycji w tej sprawie, tak właśnie powinno się stać.

"Tak, mogliście skorzystać z prawa milczenia. Skoro nie potrafiliście przewodzić opozycji w tej sprawie, to histeria po przejęciu pałeczki przez Lewicę była zbędna" – stwierdził. "Pozdrawiam mimo wszystko, bo współpraca jest potrzebna" – dodał.

twitter

Do konwersacji włączył się także Tomasz Lis, który uznał, że "zdradziła tylko jedna strona, wiec lepiej nie zrównywać zdrajcy ze zdradzonym".

twitter

Spotkanie z premierem

Przypomnijmy, że we wtorek szef rządu spotkał się z przedstawicielami klubu Lewicy ws. Krajowego Planu Odbudowy.

Ze strony rządowej w spotkaniu uczestniczyli oprócz niego: szef KPRM Michał Dworczyk oraz wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda. Byli na nim obecni także przedstawiciele klubu PiS: szef klubu, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, rzeczniczka PiS Anita Czerwińska oraz posłanka Anna Kwiecień.

Z kolei Lewicę reprezentowali: wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, europoseł Robert Biedroń, poseł Adrian Zandberg oraz członkowie prezydium klubu: Beata Maciejewska, Magdalena Biejat i Dariusz Wieczorek.

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu premier Morawiecki potwierdził, że pomiędzy stronami doszło do porozumienia.

– Dzisiaj rano spotkaliśmy się z delegacją Lewicy. To jedyny klub parlamentarny, od którego otrzymaliśmy kompleksowe propozycje. Przypieczętowaliśmy uzgodnienie w kilku zasadniczych obszarach – mówił szef rządu.

Zgodnie z ustaleniami wtorkowego spotkania rząd przeznaczy 2,2 mld złotych na szpitale powiatowe. Również postulat lewicy dotyczący budowy mieszkań ma zostać włączony do KPO.

– Dzisiaj przede wszystkim liczy się Polska, a nie interesy partyjne. Nie wyobrażam sobie, że ktoś może głosować przeciw interesowi Polski, polskich rolników, pracowników i polskich rodzin. Dzisiaj trzeba głosować za Polską – dodawał Morawiecki.

Czytaj też:
Bosak: Teraz każdy przedstawiający plany zadłużeniowe będzie mówił, że "zdobył środki"?
Czytaj też:
Porozumienie premiera z Lewicą. Budka: To może budzić zdumienie
Czytaj też:
Lewica po spotkaniu z premierem. Biedroń: Nie możemy zmarnować tej szansy

Źródło: Twitter
+
 20
Czytaj także