Test „Do Rzeczy”: OPPO Enco X
  • Jacek PrzybylskiAutor:Jacek Przybylski

Test „Do Rzeczy”: OPPO Enco X

Dodano: 
Deng Yuchen, szef Oppo w Japonii
Deng Yuchen, szef Oppo w Japonii Źródło: PAP/EPA / CHRISTOPHER JUE
Nowoczesne wzornictwo, wysoki komfort użytkowania, zaskakująco dobry dźwięk oraz skuteczne tłumienie szumów – to największe zalety dousznych słuchawek chińskiej firmy Oppo, stworzonych we współpracy z duńską marką Hi-Fi Dynaudio.

To, że mamy do czynienia z produktem z wyższej półki, pokazują stylowe opakowanie oraz eleganckie etui, służące jednocześnie jako przenośny powerbank dla słuchawek. Komplet waży 52,5 g, a same „pchełki” niecałe 10 g (4,8 g każda z nich). Ich największą zaletą poza wzornictwem i niewielkim rozmiarem jest komfort użytkowania. Trzeba przyznać, że ten model jest wygodny w użytkowaniu nawet podczas kilkugodzinnej pracy. Enco X można też polecić miłośnikom aktywnego spędzania czasu: niewielkie słuchawki pewnie trzymają się ucha i ani myślą wypaść podczas intensywnych ruchów głową. Słuchawki są też względnie odporne na kurz i wodę (IP54), ale już etui do nich warto trzymać w suchym miejscu.

Całość recenzji dostępna jest w 26/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

 0
Czytaj także