Sachajko przedstawił założenia ustawy antykorupcyjnej

Sachajko przedstawił założenia ustawy antykorupcyjnej

Dodano: 2
Jarosław Sachajko (Kukiz'15)
Jarosław Sachajko (Kukiz'15) / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Jarosław Sachajko przedstawił w czwartek wstępne rozwiązania zawarte w projekcie tzw. ustawy antykorupcyjnej. Zakłada ona m.in. zakaz pracy w spółkach Skarbu Państwa przez osobę skazaną za korupcję.

Na początku czerwca posłowie Kukiz'15 i Prawa i Sprawiedliwości przedstawili pierwszy wspólny projekt ustawy. Chodzi o zw. ustawę antykorupcyjną, która w zamyśle jej inicjatorów ma zwiększyć zaufanie do instytucji publicznych oraz wyeliminowaniu zachowań korupcyjnych w życiu społecznym.

Podczas czwartkowej rozmowy na antenie radiowej "Jedynki" Jarosław Sachajko, który jest przedstawicielem wnioskodawców nowej ustawy, przedstawił jej wstępne założenia. Jak stwierdził, nowe prawo ma mieć charakter prewencyjny, tak aby w jak największym stopniu wyeliminować korupcję z życia publicznego w Polsce.

Walka z korupcją

Sachajko zdradził, kiedy propozycja nowych rozwiązań w zakresie walki z korupcją będzie procedowana w Sejmie. Poseł poinformował, że w środę odbyło się pierwsze, a w czwartek będzie miało miejsce drugie czytanie projektu w sejmowej komisji.

– Pracujemy w tej chwili nad ustawą antykorupcyjną. Kończymy prace w komisji i myślę, że 11 sierpnia będziemy ją już procedowali na sali plenarnej – powiedział polityk Kukiz'15. Dodał także, że strona rządowa nie ma do niej żadnych zastrzeżeń.

Polityk zaprzeczył także, że projekt jest także "ustawą antysitwową", ponieważ nie będzie ona w szerokim zakresie regulowała samorządów. Wiadomo jednak, że począwszy od kolejnych wyborów samorządowych, przedstawiciele władzy lokalnej, zgodnie z zapisami ustawy antykorupcyjnej, nie będą mogli zasiadać w radach nadzorczych spółek samorządowych i należących do Skarbu Państwa.

Nowe prawo ma wprowadzić kary za przestępstwa korupcyjne.

– Głównym orężem ustawy antykorupcyjnej jest to, że osoba, która zostanie skazana za korupcję nie będzie mogła pracować nigdzie w spółkach i straci bierne prawo wyborcze. Są to działania prewencyjne – powiedział Sachajko.

– Sąd będzie musiał też wydać zakaz pracy w państwowych i samorządowych spółkach i instytucjach od roku do 15 lat po pierwszym skazaniu. Po drugim skazaniu za korupcję sąd będzie musiał wydać dożywotni zakaz pracy w instytucjach i spółkach publicznych – dodał.

Czytaj też:
Sachajko o porozumieniu z PiS: Chodzi o 20 projektów ustaw
Czytaj też:
Sachajko: To, co usłyszeliśmy od Jakiego jest przerażające

+
 2
Czytaj także