Nielegalna imigracja ze wschodu. Poseł Konfederacji ostrzega i apeluje do władz

Nielegalna imigracja ze wschodu. Poseł Konfederacji ostrzega i apeluje do władz

Dodano: 
Krystian Kamiński, poseł Konfederacji
Krystian Kamiński, poseł Konfederacji / Źródło: YouTube / Konfederacja Extra
Na polsko-białoruskiej granicy narasta kryzys migracyjny. Poseł Konfederacji Krystian Kamiński apeluje do rządu w sprawie sytuacji na wschodniej granicy.

Wobec zdecydowanych działań litewskiego rządu mających na celu uszczelnienie granicy z Białorusią coraz więcej nielegalnych migrantów usiłuje przedostać się do Polski.

Niemal każdego dnia funkcjonariusze Straży Granicznej przechwytują grupy imigrantów, które nielegalnie usiłowali przedostać się na terytorium Polski. Tylko w ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Podlaskiej Straży Granicznej zatrzymali ponad 130 nielegalnych migrantów.

Wobec tego w najbliższych dniach na granicę z Białorusią zostanie skierowanych kilkuset dodatkowych żołnierzy. Informację taką przekazał podlaskim lokalnym mediom Mieczysław Baszko, poseł Partii Republikańskiej.

Krystian Kamiński: Polska musi chronić swoją granicę

Zajmujący się kwestiami polityki międzynarodowej poseł Krystian Kamiński zwraca uwagę, że prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko nie zawaha użyć imigrantów jako broni wobec sąsiednich państw.

„W czwartek talibowie zajęli Herat -trzecie co do wielkości miasto Afganistanu i Ghazni -bramę do jego stolicy. Zdobycie Kabulu przez talibów może być kwestią tygodni, nie miesięcy. To może oznaczać kolejną falę migrantów. Tym razem może się ona pojawić na naszej granicy. Aleksander Łukaszenko już zaczął wykorzystywać migrantów jako broni odwetowej wobec Litwy i Łotwy. Wystarczyło uruchomienie dodatkowych połączeń lotniczych z Bagdadem i hojne rozdawanie białoruskich wiz obywatelom Iraku, by wywołać kryzys migracyjny i polityczno-społeczny w obu tych państwach” – pisze polityk.

„Liczba imigrantów nielegalnie przekraczających granicę Litwy wzrosła z 8 w marcu, do 473 w czerwcu, do 2882 w lipcu. Litwinom zajęło dwa miesiące, zanim zaczęli po prostu zawracać migrantów. Przez ten czas dorobili się obozów dla migrantów na swoim terytorium i konfliktu społecznego na tym tle” – dodaje.

„Migrantów zaczęli zawracać nie tylko Litwini, ale i Łotysze. To spowodowało znaczący wzrost ich nacisku na granicę Polski. Słyszeliście o tym? Nie? No właśnie. Politycy i media głównego nurtu interesują się pyskówkami w Sejmie, ale Straż Graniczna już ma problem” – alarmuje polityk.

W związku z tym Kamiński apeluje do rządu, by przedstawił w Sejmie informację na temat sytuacji na wschodniej granicy Polski. Chodzi przede wszystkim o podjęte działania oraz możliwości Straży Granicznej.

„Czas przygotować się do uruchomienia nadzwyczajnych procedur i dodatkowych zasobów dla obrony naszych granic. Sytuacja w Afganistanie, połączona z polityką władz Białorusi już wkrótce może doprowadzić do tego, że presja migracyjna nie będzie liczona w setkach zatrzymanych na granicy dziennie, ale tysiącach. Nie chciałbym, aby Polska zaczęła chronić swoją granicę dopiero po dwóch miesiącach jak Litwa” – pisze Krystian Kamiński z Konfederacji.

Czytaj też:
"Polskie obozy" w amerykańskim dzienniku. Reaguje polski konsul

Czytaj też:
Segregacja sanitarna? Jasne stanowisko Konfederacji

Źródło: Facebook/ Pch24.pl/ DoRzeczy.pl /strazgraniczna.pl
 
Czytaj także