Biedroń: Polski rząd odwala szopkę

Biedroń: Polski rząd odwala szopkę

Dodano: 74
Robert Biedroń w Parlamencie Europejskim
Robert Biedroń w Parlamencie Europejskim / Źródło: PAP/EPA / OLIVIER HOSLET
Robert Biedroń jest zwolennikiem przyjęcia imigrantów koczujących nieopodal granicy polsko-białoruskiej.

Grupa migrantów od kilkunastu dni koczuje w pobliżu granicy polsko-białoruskiej na wysokości miejscowości Usnarz Górny (woj. podlaskie).Według Straży Granicznej grupa liczy 24 osoby, które znajdują się po białoruskiej stronie granicy. Zgodnie z zapowiedzią szefa MON Mariusza Błaszczaka, wojsko rozpoczęło budowę wysokiego na 2,5 m płotu wzdłuż granicy z Białorusią.

Wokół imigrantów narasta spór w kraju. Znaczna część opozycji domaga się przyjęcia grupy cudzoziemców, rządzący odpowiadają, że Polska musi bronić nienaruszalności swoich granic i nie może ulegać Łukaszence.

"Rząd odwala szopkę"

Europoseł Robert Biedroń jednoznacznie opowiada się za przyjęciem grupy cudzoziemców, których określa mianem "uchodźców".

– Jest bardzo prosty sposób na rozwiązanie sytuacji na granicy, to stosowanie prawa. Polska musi udzielić pomocy też z racji humanitarnej uchodźcom na granicy polsko-białoruskiej – mówił polityk w programie Polsat News.

Polityk stwierdził, że po tym jak imigranci zgłoszą Straży Granicznej, że chcą ubiegać się o azyl, powinni zostać wpuszczeni. Jego zdaniem w przeciwnym razem Polska złamie konwencję genewską.

– Polski rząd powinien działać dwutorowo, wpuścić tę grupę biedaków i zabezpieczyć nas przed ewentualną falą – mówił.

Reakcje UE, NATO oraz ETPC

Komisja Europejska sprzeciwia się nielegalnej imigracji na teren państw członkowskich Unii Europejskiej oraz podżegania do niej ze strony państw trzecich. „Ten obszar między granicami Polski i Białorusi to nie jest kwestia migracji, tylko część agresji Łukaszenki na Polskę, Litwę i Łotwę, w celu destabilizacji UE” – oceniła Ylva Johansson, komisarz UE. do spraw wewnętrznych.

Komisja Europejska przychylnie odniosła się do pomysłu budowy płotu na granicy z Białorusią.

W środę Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu przychylił się do wniosku o zastosowanie środków tymczasowych w sprawie ludzi koczujących w okolicy Usnarza Górnego, ale nie nakazał Polsce otworzenia dla nich granic. Wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk zwrócił uwagę w TVP Info, że w wyroku ETPC napisano, iż kwestia przekraczania granicy leży w kompetencji państw członkowskich.

Z kolei NATO jest gotowe wspierać swoich sojuszników i "utrzymywać bezpieczeństwo w regionie". Przedstawiciele Paktu potępili również działania reżimu Aleksandra Łukaszenki.

"Wykorzystywanie migrantów przez reżim Łukaszenki jako taktyki hybrydowej jest niedopuszczalne" – czytamy w oświadczeniu. W dokumencie przypomniano, że na wniosek rządu Litwy, Jens Stoltenberg omówił sytuację na granicy z Białorusią z rządami państw sojuszniczych. Z kolei 25 sierpnia, na prośbę rządu Litwy, do tego państwa został wysłany zespół ekspertów do zwalczania zagrożenia hybrydowego. W oświadczeniu wspomniano, ze na podobną pomoc może liczyć również Polska. Źródło: Twitter / Straż Graniczna

Czytaj też:
Pogarsza się sytuacja na granicy. Zatrzymano kilkadziesiąt osób
Czytaj też:
Zdjęli buty w ramach protestu ws. imigrantów. "Żeby choć przez chwilę poczuć, jak to jest"

Źródło: Polsat News
 74
Czytaj także