Konwencja Krajowa PO. Tusk: PiS i Kaczyński chcą wyprowadzić Polskę z UE. Ja to wiem

Konwencja Krajowa PO. Tusk: PiS i Kaczyński chcą wyprowadzić Polskę z UE. Ja to wiem

Dodano: 100
Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas krajowej Konwencji Platformy Obywatelskiej
Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas krajowej Konwencji Platformy Obywatelskiej Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
W sobotę w Płońsku odbywa się Konwencja Krajowa Platformy Obywatelskiej. Podczas wydarzenia głos zabrał p.o. przewodniczącego PO Donald Tusk. Polityk zarzucił rządowi dążenie do polexitu.

Zgodnie z medialnymi doniesieniami podczas wydarzenia dojdzie do zmian w statucie partii. Liczba wiceprzewodniczących ugrupowania ma zostać zwiększona z 4 do 10. Do zarządu wejść mają także przewodniczący frakcji w Parlamencie Europejskim oraz najwyżsi rangą członkowie prezydiów Sejmu i Senatu.

Podczas konwencji przemówienie programowe wygłosił Donald Tusk. Lider PO przekonywał, że jego partia ma odpowiednie rozwiązania nie tylko dla dużych aglomeracji, ale również dla miast powiatowych i wsi. Tusk skrytykował również zachowanie i wypowiedzi niektórych polityków PO (m.in. Franciszka Sterczewskiego, Sławomira Nitrasa czy Klaudii Jachiry).

Tusk zaatakował także obóz rządzący i zarzucił politykom Prawa i Sprawiedliwości dążenie do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej.

PO stawia na małe miejscowości

Donald Tusk skupił się na przedstawieniu oferty politycznej dla małych i średnich miejscowości. To jakościowa zmiana, ponieważ do tej pory Platforma Obywatelska kierowała swój przekaz do mieszkańców dużych aglomeracji. Wybór Płońska jako miejsca konwencji nie był przypadkowy – według medialnych doniesień była to osobista decyzja Donalda Tuska.

– Wiemy, co znaczy miłość do tej małej lokalnej ojczyzny. Wiemy, że nie ma nieważnego miejsca w Polsce, że nie ma nieważnego człowieka w Polsce i wiemy też, co znaczy być Europejczykiem – powiedział szef PO. – Powiem więcej, dzisiaj polski dojrzały patriotyzm, dzisiaj prawdziwa miłość do małej ojczyzny, oznacza także tę wielką potrzebę, to wielkie zadanie utrzymania Polski w Unii Europejskiej – dodał.

Tusk obiecał, że jego partia, jeśli zwycięży w wyborach, będzie dążyła do podniesienia poziomu życia w średnich i małych miejscowościach. Polityk wspominał m.in. o dostępie do internetu czy służby zdrowia.

– Nie ma takiego miejsca w Polsce, gdzie kobieta nie ma prawa dostępu do ginekologa, gdzie chore dziecko nie ma dostępu do pediatry, do szybkiej porady. Naszym zadaniem będzie ułatwienie tego dostępu – obiecywał Tusk.

Krytyka rządu

Tusk skrytykował także obóz rządzący za uszczuplenie finansów samorządów oraz za próbę ich ubezwłasnowolnienia. Zdaniem Tuska rząd podejmuje nietrafne decyzje, które skutkują negatywnymi skutkami.

– W tych propozycjach, które [rządzący] przedstawiają od wielu miesięcy, jest tak naprawdę ubezwłasnowolnienie samorządu. Odebranie mu tych autonomicznych źródeł dochodu, a przynajmniej zredukowanie, oczywiście kompetencji – stwierdził Tusk.

Lider PO w szczególny sposób skupił się na krytyce rządu pod kątem wysokiej inflacji. Przypomniał wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego oraz Marka Suskiego. Politycy PiS mieli problem z podaniem ceny podstawowych artykułów spożywczych. Zdaniem Tuska to dowód na oderwanie się od rzeczywistości polityków obozu rządzącego.

– Trudno się wierzy władzy, trudno mi jakoś uwierzyć premierowi, nie tylko dlatego że znany jest z dużej wyobraźni, tutaj będę bardzo delikatny i nie będę już wracał do tych bajek o Pinokio, ale jak pamiętacie, premier na pytanie o cenę chleba wykonał jakiś niezwykły piruet, byleby ominąć odpowiedź na pytanie. Wiecie co, to nie jest jakaś tragedia. Nie każdy ma w głowie ceny nawet podstawowych produktów. Ale warto umieć to sobie powiedzieć, warto się tego nauczyć – stwierdził.

– Ceny chleba, informuję premiera Morawieckiego i prezesa Kaczyńskiego, w ciągu ostatnich 4 lat wzrosły o 50proc. Jest to jakaś taka reguła, że zawsze, kiedy oni są pytani o ceny chleba, to z reguły pod koniec ich rządów, to oni nie wiedzą ile ten chleb kosztuje, ale jest jeszcze ciekawsza reguła. Jest zawsze jakoś tak, że jak rządzą, to jedną z takich najbardziej oczywistych konsekwencji ich rządów jest to, że chleb bardzo drożeje – dodał lider PO.

Rachunek sumienia

– Chcę żebyśmy tutaj w Płońsku zrobili rachunek sumienia – mówił dalej Tusk. – Polityka to nie są baloniki, fajerwerki, piękne wnętrza, to nie są studia telewizyjne i kawiarnie wielkiego miasta. Prawdziwa polityka to jest chęć i zdolność zrozumienia i współdziałania z ludźmi wtedy, kiedy nie mają powodu do radości. Polityka to jest ciężka robota, trzeba sobie łapy ubrudzić w ziemi – dodał odnosząc się tym samym do ostatnich, szokujących zachowańwypowiedzi niektórych polityków własnej partii.

– Polityka musi być na serio. Te litery PO muszą znowu tak jak kiedyś znaczyć Pełna Odpowiedzialność – przekonywał lider PO.

Polexit

Zdaniem Donalda Tuska ostatnie wypowiedzi polityków PiS jednoznacznie wskazują na chęć Jarosława Kaczyńskiego do opuszczenia Unii Europejskiej. Rząd ma powstrzymywać jedynie bardzo wysoki odsetek Polaków, którzy opowiadają się za członkostwem we Wspólnocie.

– Zwracam się do wszystkich, którzy nas słuchają i oglądają. PiS i Kaczyński chcą wyprowadzić Polskę z UE. Ja to wiem. Mi się to nie wydaje – przekonywał Tusk. – Byłem świadkiem i uczestnikiem rozmów wiele lat temu, z których ta niechęć do naszego członkostwa w UE była wręcz manifestacyjna. W rozmowach tajnych, kuluarowych, prywatnych, w cztery oczy i publicznych. To nie może być zaskoczenie dla nikogo – dodał.

Czytaj też:
Sterczewski na dywaniku u Tuska. "Nie mogę się doczekać. Jak rozmowy rodziców z dziećmi"
Czytaj też:
Tusk chce na nowo układać partię. "Wie, że z tymi ludźmi nie jest w stanie wiele zrobić"

Źródło: 300polityka.pl / Platforma Obywatelska
 100
Czytaj także