Sprawa teściowej Tuska. Jest komentarz Komorowskiego

Sprawa teściowej Tuska. Jest komentarz Komorowskiego

Dodano: 17
Bronisław Komorowski, były prezydent RP
Bronisław Komorowski, były prezydent RP / Źródło: PAP/Marcin Bielecki
Wyszło śmiesznie dla całości środowiska, także dla przewodniczącego – powiedział o sprawie teściowej Donalda Tuska Bronisław Komorowski.

Lider PO Donald Tusk w trakcie wystąpienia live na Facebooku odczytał wiadomość SMS od swojej teściowej, która stanęła w obronie Tomasz Siemoniaka i Borysa Budki. Obaj politycy wylądowali na dywaniku u Tuska w związku z uczestnictwem w imprezie urodzinowej znanego dziennikarza Roberta Mazurka.

"Donku, wiem, że masz problem ze swoimi ludźmi. Jestem po twojej stronie. Nie powinni tak się zachować, ale nie pozbywaj się ich. Już i tak sporo ludzi PO odeszło za twoich poprzedników. Teraz w PO każdy jest na wagę złota. Czasem człowiek w jakiejś chwili popełnia błąd, ale potem żałuje. To są pozytywne chłopaki, więcej takich głupot nie zrobią. Pozdrawiam cię serdecznie, twoja stara doradczyni" – brzmiała wiadomości od teściowej Tuska.

Komorowski: Sprawa nie warta takiego nadymania

W poniedziałek w Radiu Zet sprawę komentował były prezydent Bronisław Komorowski. – Chyba był to pomysł, żeby jakoś rozluźnić, a jednocześnie zejść z cokołu politycznego, bo sprawa nie warta była tego rodzaju nadymania się na straszne kary – ocenił.

Zapytany, czy Siemoniak i Budka nie powinni zostać ukarani, Komorowski odpowiedział, że "żadna inna partia, łącznie z PiS-em nikogo nie ukarała". – Można udzielić słownej nagany, ale takie nadymanie się na przesadnie serio potraktowanie tej sprawy według mnie było niepotrzebne – dodał.

Jego zdaniem "to była pewnie chęć lekkiego ukarania kolegów także przez lekkie ich obśmianie, no ale wyszło śmiesznie dla całości środowiska, także dla przewodniczącego".

Czytaj też:
Suski: W tej sprawie teściowa Tuska wykazała się większym rozsądkiem
Czytaj też:
"Chylę czoła". Fogiel o imprezie urodzinowej Mazurka

Źródło: Radio Zet / DoRzeczy.pl
 17
Czytaj także