Kowalski: Niemcy gwałcą prawa polskiej mniejszości

Kowalski: Niemcy gwałcą prawa polskiej mniejszości

Dodano: 
Janusz Kowalski (Suwerenna Polska)
Janusz Kowalski (Suwerenna Polska) Źródło: PAP / Mateusz Marek
Jestem zwolennikiem szanowania się, szanowania Rzeczpospolitej Polskiej, szanowania polskiego państwa – podkreśla poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski.

Kilka dni temu poseł Janusz Kowalski zaprezentował projekt ustawy, który pozbawia przywileju wyborczego w Polsce mniejszość niemiecką.

"Zgodnie z zasadą „tyle praw dla mniejszości niemieckiej w Polsce, ile praw dla mniejszości polskiej i Polaków w Niemczech”, przygotowałem projekt ustawy znoszący nieuprawniony przywilej wyborczy dla Mniejszości Niemieckiej" – napisał na swoim koncie na Twitterze polityk Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

Kowalski: Szanujmy państwo polskie

Teraz Kowalski kontynuuje ten temat.

"Niemcy gwałcą prawa polskiej mniejszości od 30 lat, nie oddają majątku Związkowi Polaków w Niemczech, nie finansują nauki polskiego języka,nie wspierają organizacji polonijnych. Jestem zwolennikiem szanowania się, szanowania Rzeczpospolitej Polskiej, szanowania polskiego państwa" – ocenia poseł w najnowszym wpisie na Twitterze.

twitter

Janusz Kowalski już wcześniej, na konferencji prasowej w Opolu w październiku tego roku, poinformował opinię publiczną za pomocą mediów o swoim pomyślę.

Członek solidarnej Polski chciał też wystąpić o zablokowanie pieniędzy dla mniejszości niemieckiej w Polsce. – Inaczej z Republiką Federalną Niemiec nie można rozmawiać, jak tylko z pozycji symetrii – twierdził wówczas.

Przywilej wyborczy

"Państwo niemieckie łamie od 30 lat prawa Polaków i mniejszości polskiej w Republice Federalnej Niemiec. Konieczne jest przywrócenie polsko-niemieckiej symetrii w traktowaniu mniejszości narodowych" – poinformował Janusz Kowalski w uzasadnieniu projektu, który umieścił na swojej stronie internetowej.

Chodzi o likwidacje zapisu w zniesieniu wymaganego progu pięciu proc. w wyborach parlamentarnych w Polsce dla mniejszości niemieckiej. Wymagałoby to zmian w ordynacji wyborczej. Jak przekazał parlamentarzysta Zjednoczonej Prawicy, za przyjęciem podobnego projektu już w 2004 roku miała się opowiadać partia polityczna Prawo i Sprawiedliwość. Deputowany zapowiedział niezwłoczne budowanie koalicji sejmowej w tej sprawie. Jak zaznaczył, projekt jest ważny dla "przywrócenia polsko-niemieckiej symetrii".

"Celem przyświecającym wnioskodawcom projektu jest uchylenie istniejących w ordynacji wyborczej do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej niesłusznych ich zdaniem przywilejów przysługujących niektórym grupom obywateli" – możemy przeczytać w uzasadnieniu projektu ustawy.

Czytaj też:
Dr Kędzierski: Nowy niemiecki rząd oznacza koniec taryfy ulgowej wobec Polski
Czytaj też:
Prof. Grosse: Warszawa powinna zrewidować swoją dotychczasową politykę europejską

Źródło: X
Czytaj także