W sobotę w Warszawie odbyła się Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej. W jej trakcie Donald Tusk zaprezentował nowych wiceprzewodniczących partii.
Tusk: Poznamy prawdziwy wynik wyborów
To jednak nie wszystko. W ostatnich dniach Tusk kilkukrotnie wspominał o tym, że obawia się fałszerstw wyborczych. – Jeśli opozycja nie popełni jakichś zasadniczych błędów, to Kaczyński straci władzę, jeśli będą wybory i jeśli nie będą sfałszowane – przekonywał w rozmowie z portalem gazeta.pl.
Być może właśnie z tych obaw narodził się dość zaskakujący pomysł podjęcia współpracy przez Tuska z Komitetem Obrony Demokracji. Jej owocem ma być system komputerowy, który pozwoli poznać "prawdziwy wynik wyborów". – Efektem tego będzie także system, który właśnie w tej chwili przygotowujemy wspólnie z Komitetem Obrony Demokracji, system komputerowy i system połączeń, który umożliwi przedstawienie wyników wyborów z dokładnością co do głosu tak naprawdę w ciągu kilkunastu godzin po wyborach, Myślę, że równolegle do oficjalnych wyników będziemy mieli udokumentowany zdjęciem z każdego lokalu wyborczego prawdziwy wynik wyborów – mówił przewodniczący Platformy podczas sobotniej konwencji.
Komentarz Kidawy-Błońskiej
O pomysł dot. wyborów została zapytana na antenie Radia Zet Małgorzata Kidawa-Błońska. – Ja do tej władzy nie mam cienia zaufania, najmniejszego. Dla nas, obywateli, opozycji, ważne by było, by nie tylko PiS kontrolowało wybory – mówiła
Dopytywana przez prowadzącego o to, czy jest możliwe, by "PiS dosypał głosów do urn", odparła: – Tak. Lub podanie innych wyników. Ta władza mnie nie zaskoczy.
Zwracała uwagę, że "pazerność PiS-u jest coraz większa". – Dlaczego obywatele nie mogą kontrolować wyborów? – pytała wicemarszałek Sejmu.
Czytaj też:
Fogiel: Biurokraci z Brukseli nie akceptują wyższości polskiej Konstytucji
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
