W czwartkowej rozmowie na antenie stacji TVN 24 były ukraiński prezydent zaapelował do Władimira Putina, aby zabrał z Ukrainy swoje wojska. Zwrócił też uwagę na brutalność rosyjskich okupantów. Jak stwierdził Petro Poroszenko, " Putin stanie przed Trybunałem w Hadze" i "zostanie uwięziony za zbrodnie wojenne". – Rosjanie zapłacą za każdego naszego żołnierza i cywila. (...) Putin jest wrogiem całej ludzkości. To katastrofa dla Rosji – mówił.
Podczas wywiadu dla polskiej stacji ponownie padły słowa o rzekomym uczestnictwie polskich myśliwców w walkach z Rosjanami. Poroszenko, dziękując Polsce za okazane wsparcie, wspomniał o myśliwcach, jakie Ukraina miała otrzymać od polskiego rządu. Problem w tym, że jest to informacja nie mająca związku z prawdą i wielokrotnie dementowana.
Fake news o odrzutowcach
Nieprawdziwe informacje, które od kilku dni krążą w internecie wskazują, że Polska miała zaoferować Ukrainie odrzutowce MIG-29 i możliwość operowania z polskich lotnisk.
Sprawa była wielokrotnie dementowana m.in. przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz przez prezydenta Andrzeja Dudę, który podczas wtorkowej konferencji konferencji prasowej z sekretarzem generalnym NATO wskazywał, że Polska nie wyśle swoich samolotów na Ukrainę, ponieważ "to oznaczałoby ingerencję militarną w konflikt, który toczy się na Ukrainie i tym samym włączenie się NATO w konflikt. NATO nie jest stroną tego konfliktu".
Teraz do sprawy polskich myśliwców oraz słów Poroszenki odniósł się Piotr Müller. Stwierdził, że Poroszenko podał "niesprawdzone informacje", a Polska nie zamierza brać czynnego udziału w konflikcie z Rosją.
"Były prezydent Ukrainy P. Poroszenko podał niesprawdzone informacje. Padł ofiarą ich wielokrotnego przekazywania. Polskie samoloty nie walczą na Ukrainie. Nieprawdziwa jest też informacja o startach samolotów bojowych z PL na UKR. PL pomaga w ogromnym zakresie w innych obszarach" – napisał rzecznik rządu na Twitterze.
twitterCzytaj też:
Radio Swoboda: Zginął ważny rosyjski generałCzytaj też:
Ukraiński generał: Rosjanie przeprowadzili mobilizację w DonbasieCzytaj też:
CNN: USA szykują kolejne sankcje. Tym razem wobec rosyjskich oligarchów
