MSZ Ukrainy zaleca powstrzymanie się od podróży na Węgry. Napięcie rośnie

MSZ Ukrainy zaleca powstrzymanie się od podróży na Węgry. Napięcie rośnie

Dodano: 
Premier Węgier Viktor Orban i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Premier Węgier Viktor Orban i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP/EPA
Ukraińskie MSZ poleciło swoim obywatelom powstrzymanie się od podróży na Węgry. Decyzja zapadła po zatrzymaniu przez węgierskie służby siedmiu Ukraińców, którzy przewozili gotówkę i złoto.

Według strony ukraińskiej, zatrzymani to pracownicy państwowego banku Oszczadbank, którzy transportowali środki finansowe między instytucjami bankowymi z Austrii na Ukrainę. Mieli przewozić 40 mln dolarów, 35 mln euro i 9 kg złota.

Władze w Budapeszcie poinformowały, że sprawa jest badana pod kątem podejrzenia prania pieniędzy. Węgierskie służby wszczęły postępowanie wyjaśniające dotyczące pochodzenia transportowanych środków.

Sybiha: Węgry wzięły zakładników i ukradły pieniądze

Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha ocenił, że działania węgierskich władz są nieuzasadnione i określił zatrzymanie obywateli Ukrainy jako "wzięcie zakładników" i "kradzież pieniędzy".

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy wydało w piątek (6 marca) komunikat, w którym stwierdziło, że obecnie nie da się zagwarantować bezpieczeństwa Ukraińcom na Węgrzech z powodu "arbitralnych działań władz węgierskich" i dlatego zaleca powstrzymanie się od podróży do tego kraju.

"Jeśli to możliwe, prosimy również o priorytetowe traktowanie innych tras tranzytowych, nieprowadzących przez terytorium Węgier" – czytamy w oświadczeniu resortu.

MSZ w Kijowie zwróciło uwagę europejskich i ukraińskich przedsiębiorstw na "zagrożenie samowolnej kradzieży mienia na terytorium Węgier" i zaleciło "wzięcie tych zagrożeń pod uwagę w kontekście jakiejkolwiek działalności gospodarczej w tym kraju".

Ukraina kontra Orban. Konflikt się zaostrza

Do eskalacji sporu między Budapesztem i Kijowem doszło z powodu transportującego rosyjską ropę na Węgry przez Ukrainę rurociągu Przyjaźń. Ukraińcy twierdzą, że magistrala została uszkodzona w wyniku rosyjskiego ataku i jest remontowana.

Węgrzy z kolei uważają, że władze w Kijowie celowo wstrzymują przywrócenie tranzytu, ponieważ premier Viktor Orban zablokował unijną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro.

Czytaj też:
Kryzys w relacjach Ukraina-Węgry. "Budapeszt wziął zakładników"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters
Czytaj także