Węgierskie służby zatrzymały ukraiński konwój. Kijów: To terroryzm państwowy

Węgierskie służby zatrzymały ukraiński konwój. Kijów: To terroryzm państwowy

Dodano: 
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha Źródło: PAP/EPA / CHRISTOPHE PETIT TESSON
Na Węgrzech zatrzymano konwój z Ukrainy. Prawie 100 milionów dolarów, euro i kilogramy złota. Kijów reaguje.

Rząd w Kijowie wstrzymał tranzyt ropy naftowej na Węgry. Premier Węgier Viktor Orban poinformował w poniedziałek, że zdjęcia satelitarne i informacje operacyjne potwierdzają, iż rurociąg "Przyjaźń" transportujący na Węgry i Słowację ropę z Federacji Rosyjskiej przez Ukrainę – wbrew twierdzeniem władz Ukrainy – jest sprawny, a mimo to Kijów blokuje dostawy surowca do tych państw.

Napięta sytuacja na linii Kijów – Budapeszt

Tymczasem na Węgrzech zatrzymano transport ogromnych pieniędzy z banku ukraińskiego do austriackiego. Ponadto pojmano również siedmiu konwojentów. Osoby te zostały zatrzymane na Węgrzech podczas przewozu gotówki z Austrii na Ukrainę.

W reakcji minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha określił działanie Węgrów jako "wzięcie zakładników" i zapowiedział interwencję we władzach Unii Europejskiej.

"Przyczyny, ich stan zdrowia i możliwość kontaktu z nimi pozostają nieznane. Tych siedmiu Ukraińców to pracownicy państwowego banku Oschadbank, którzy obsługiwali dwa samochody bankowe, kursujące między Austrią a Ukrainą i przewożące gotówkę w ramach regularnych przewozów między bankami państwowymi. Mówimy tu o węgierskich zakładnikach i kradzieżach pieniędzy. Jeśli to jest ta 'siła’, o której mówił dziś pan Orban, to jest to siła grupy przestępczej. To terroryzm państwowy i wymuszenia" – napisał Sybiha.

Polityk poinformował, że Kijów wystosował do Budapesztu oficjalną notę z żądaniem natychmiastowego uwolnienia ukraińskich obywateli. Dodał, że strona ukraiński napisze do Unii Europejskiej z prośbą o "jednoznaczne zakwalifikowanie bezprawnych działań Węgier, wzięcia zakładników i rozboju". Także Oszczadbank opublikował oświadczenie z żądaniem uwolnienia swoich pracowników.

Budapeszt na razie nie zabrał głosu w tej sprawie.

Węgry blokują pożyczkę (w praktyce darowiznę) UE dla Ukrainy po blokadzie tranzytu ropy naftowej przez Kijów

Rząd Orbana poinformował, że Węgry będą blokować 90-miliardową "pożyczkę" Unii Europejskiej dla Ukrainy do czasu wznowienia tranzytu ropy naftowej na Węgry rurociągiem "Przyjaźń". Część komentatorów politycznych wskazało, że istocie wspomniane 90 miliardów euro stanowi darowiznę, ponieważ pożyczka ma zostać spłacona przez Ukrainę wyłącznie, kiedy Rosja wypłaci Ukrainie reperacje wojenne.

"Blokujemy 90-miliardową pożyczkę UE dla Ukrainy do czasu wznowienia tranzytu ropy naftowej na Węgry rurociągiem Przyjaźń" – przekazał Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Polityk tłumaczył, że Kijów i Bruksela stosują szantaż, wskazując, że wstrzymanie tranzytu odbywa się "we współpracy z Brukselą i węgierską opozycją", aby wywołać zakłócenia w dostawach i podnieść ceny paliw przed wyborami na Węgrzech. Jak dodał, blokując przesył ropy, Kijów narusza umowę stowarzyszeniową między Ukrainą a Unią Europejską. "Nie ulegniemy temu szantażowi" – podkreślił

Czytaj też:
Zełenski rzuca groźbami. "Pępek świata", "ktoś go tak nauczył"
Czytaj też:
Konflikt wisi w powietrzu? Orban grozi Zełenskiemu użyciem siły

Źródło: X / DoRzeczy.pl / Nexta
Czytaj także