Kowalski: To niebywały skandal. Powinna być dymisja von der Leyen i Timmermansa

Kowalski: To niebywały skandal. Powinna być dymisja von der Leyen i Timmermansa

Dodano: 18
Janusz Kowalski (Solidarna Polska)
Janusz Kowalski (Solidarna Polska) Źródło: PAP / Mateusz Marek
Poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski domaga się dymisji przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen i unijnego komisarza Fransa Timmermansa.

Agencja Reuters, powołując się na unijnych dyplomatów, podała, że Niemcy i Włochy ustaliły w rozmowach z UE, że będą otwierać konta rublowe, aby nadal kupować rosyjski gaz bez naruszania sankcji.

Rozmówcy Reutera powiedzieli, że porady przedstawicieli Komisji Europejskiej celowo były niejasne, aby umożliwić krajom otwieranie kont rublowych i dalsze kupowanie rosyjskiego gazu. – Można odnieść wrażenie, że jak zwykle pozostawiono otwarte drzwi do prowadzenia biznesu – stwierdził jeden z dyplomatów.

Kowalski: To powinno się skończyć dymisją

– Komisja Europejska, na czele której stoi Niemka, Ursula von der Leyen, z Europejskiej Partii Ludowej, partii Donalda Tuska oraz Frans Timmermans, który zawiaduje kwestiami energetycznymi i jego departament energii dał rekomendacje Niemcom i Włochom, że mogą finansować Władimira Putina, że mogą płacić w rublach – powiedział w TVP Info Janusz Kowalski, poseł Solidarnej Polski.

– To jest niebywały skandal. To powinno się skończyć natychmiastową dymisją i szefowej Komisji Europejskiej i Fransa Timmermansa, człowieka "Gazety Wyborczej" – dodał.

Jego zdaniem "to Komisja Europejska dzisiaj wprost wspiera Putina i w pełni odpowiada za to, że jej urzędnicy chronią niemieckie, włoskie interesy, a więc sojuszników Władimira Putina". – Takie są fakty – stwierdził Kowalski.

Ciche przyzwolenie na łamanie sankcji?

Reuters podał, że Bruksela wydała dwa zestawy pisemnych wskazówek, jak kupować rosyjski gaz bez naruszania sankcji, ale droga prawna pozostaje niejasna, ponieważ unijni urzędnicy mieli doradzać firmom na spotkaniu za zamkniętymi drzwiami, aby nie otwierały kont rublowych w Gazprombanku.

Rosja zarządziła, że zagraniczni nabywcy rosyjskiego gazu muszą otworzyć rublowe konta w państwowym Gazprombanku, który nie został objęty zachodnimi sankcjami. Zgodnie z dekretem Władimira Putina, kupujący mają wpłacać pieniądze za gaz w euro lub dolarach i pozwolić Gazprombankowi kupować ruble w ich imieniu.

Czytaj też:
Media: Niemiecka minister straciła nadzieję na porozumienie z Polską
Czytaj też:
Ambasador Ukrainy: Martwię się, bo nie wiem, gdzie leży granica gościnności Polaków
Czytaj też:
Putin odejdzie? "Kreml wysyła sygnał Zachodowi"

Źródło: DoRzeczy.pl / TVP Info
 18
Czytaj także