Kolejne uderzenie w tradycjonalistów
  • Paweł ChmielewskiAutor:Paweł Chmielewski

Kolejne uderzenie w tradycjonalistów

Dodano: 
Papież Franciszek
Papież Franciszek Źródło: PAP / MAURIZIO BRAMBATTI
Papież Franciszek wyprowadził kolejne uderzenie w środowiska tradycyjne. Jeżeli biskupi zastosują się do jego najnowszego rozporządzenia, to możliwość uczestnictwa w Mszy Świętej w rycie przedsoborowym może zostać w wielu diecezjach radykalnie ograniczona. Ojciec Święty tak bardzo nie lubi tradycjonalistów, że dla skuteczniejszej z nimi rozprawy gotów jest poświęcić nawet… dziedzictwo Soboru Watykańskiego II.

Po Soborze Watykańskim II odprawianie tradycyjnej Mszy świętej łacińskiej – tzw. Mszy trydenckiej – było co do zasady surowo zabronione. Księża potrzebowali specjalnego zezwolenia od swojego biskupa, by składać Najświętszą Ofiarę tak, jak Kościół robił to przez całe wieki. Sytuacja absurdalna, ale tak zdecydowali „papież dialogu” Paweł VI i jego bliski współpracownik abp Annibale Bugnini, ostatecznie usunięty z Watykanu w związku z doniesieniami o przynależność do masonerii. Zakaz od początku wywoływał ostre protesty, zwłaszcza środowiska związanego z abp. Marcelem Lefebvrem. Restrykcje krytykował jednak również Józef Ratzinger. Dlatego jako papież Benedykt XVI postanowił w 2007 r. „uwolnić” starą Mszę. Uważał, że odcinanie się od przeszłości tworzy wrażenie, jakoby po soborze narodził się jakiś nowy Kościół, co byłoby przecież czystą herezją.

Dzięki jego decyzji w wielu krajach świata zaczęły rozkwitać wspólnoty tradycyjne. Wraz z zainteresowaniem dawną liturgią wzrastała też fascynacja dawną teologią. W oczach progresistów, którzy dominują dziś w hierarchii Kościoła, oznacza to same

Artykuł został opublikowany w 10/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także