Kwaśniewski: Kaczyńskiemu udało się to, co nie udało się socjaldemokratom

Kwaśniewski: Kaczyńskiemu udało się to, co nie udało się socjaldemokratom

Dodano: 
Aleksander Kwaśniewski, były prezydent
Aleksander Kwaśniewski, były prezydent Źródło: PAP / Aleksander Kwaśniewski
– Fenomenu PiS-u nie można lekceważyć – ocenia były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

W rozmowie z Interią Kwaśniewski ocenia, że dzisiaj szanse na zwycięstwo opozycji w wyborach są "pół na pół". Jak dodaje, rozstrzygający moment będzie na trzy, cztery tygodnie przed wyborami.

Jak dodaje, fakt, że opozycja wystartuje najprawdopodobniej w trzech blokach nie jest "tragedią", jednak aby pokonać PiS poszczególne partie powinny zacząć pracować na poziomie eksperckim. – W sprawach kluczowych powinni dogadać się natychmiast – ocenia.

W jego ocenie główne kwestie światopoglądowe - takie jak np. aborcja - "powinny być wyjęte z programu rządowego i przekazane do parlamentu". Pomoże to uniknąć kłótni rozbijających jedność opozycji.

Na czym polega "fenomen PiS"?

Kwaśniewski ostrzega zwolenników opozycji, że "fenomenu PiS-u nie można lekceważyć". – To jest ugrupowanie, które postawiło na konserwatywny katolicyzm i poczucie dumy narodowej zahaczające o nacjonalizm. Jednocześnie wykorzystało syndrom wiecznej ofiary, czyli narodu gnębionego przez Rosjan i Niemców – stwierdził.

Były prezydent dodaje, że bracia Kaczyńscy potrafili jednocześnie przedstawić się jako reprezentanci ofiar transformacji, których nie brakowało.

– Kaczyńskiemu udało się to, co nie udało się socjaldemokratom, ponieważ skonsolidował duży elektorat wokół narodowo-katolickiej narracji, która nie była bliska lewicy. Ale jednocześnie umiał pokazać im przyczyny porażek transformacyjnych, co zwycięski obóz demokratyczny zaniedbał – podkreśla w rozmowie z Interią.

Kto wygra wybory? Nowy sondaż DoRzeczy.pl

Jak wynika natomiast z najnowszego sondażu dla portalu DoRzeczy.pl, Zjednoczona Prawica Jarosława Kaczyńskiego wygrałaby najbliższe wybory. Obóz rządzący (Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska, Republikanie) może liczyć na 36,9 proc. głosów (spadek w porównaniu do poprzedniego badania pracowni Estymator dla portalu DoRzeczy.pl o 0,6 pkt proc.).

Na drugim miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska (Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Zieloni, Inicjatywa Polska) z 28,6 proc. głosów (spadek o 1,3 pkt proc.), a podium zamyka Nowa Lewica (Sojusz Lewicy Demokratycznej, Wiosna, Razem) z 9,2 proc. głosów (wzrost o 0,1 pkt proc.).

Z naszych badań wynika, że PiS mogłoby liczyć na 206 mandatów (mniej o 29 niż w wyborach parlamentarnych w 2019 roku) i tym samym nie rządziłoby samodzielnie.

Czytaj też:
Hołownia ocenia, co PiS zrobi po wygranych wyborach
Czytaj też:
Świetny wynik PiS, fatalne wiadomości dla Tuska. Zobacz nowy sondaż

Źródło: Interia.pl
Czytaj także