Łazuka: To, co wyprawia się w naszym kraju, wcale nie jest zabawne

Łazuka: To, co wyprawia się w naszym kraju, wcale nie jest zabawne

Dodano: 
Bohdan Łazuka
Bohdan Łazuka Źródło: PAP / Andrzej Rybczyński
Aktor Bohdan Łazuka mówi, że "to, co wyprawia się w naszym kraju, wcale nie jest zabawne". Nie obwinia jednak konkretnej partii, tylko całą klasę polityczną.

W rozmowie z Plejadą znany aktor narzekał na poczucie humoru naszego społeczeństwa. "Poczucie humoru Polaków ogranicza się do żartów w stylu 'przyszła baba do lekarza' albo 'spotkał łysy rudego'. Mnie one w ogóle nie bawią" – mówi Łazuka.

"Ubolewam nad tym, że ludzie nie rozumieją ironii, aluzji i prawdziwych dowcipów. Dialog odchodzi w zapomnienie, zastępuje go bełkot. W tej chwili mamy taki deficyt intelektualny, że aż szkoda gadać. Nędza jest" – wskazuje ceniony artysta.

Niechęć do deklaracji politycznych

Bohdan Łazuka podzielił się też przemyśleniami nt. sytuacji społeczno-politycznej w kraju. "U mojego przyjaciela – zresztą satyryka – pracowała kiedyś pani Władzia. Gdy dyskutowaliśmy o tym, co dzieje się w Polsce, często mówiła: 'panie Łazuka… nie umią rządzić', a potem szła do kuchni. Lata mijają, a ja wciąż się z nią zgadzam. Nie mieliśmy szczęścia do rządzących. Ale nie dopatrywałbym się złych intencji w działaniach polityków. Myślę, że oni nie chcą źle dla Polski, po prostu nie umieją rządzić" – podkreśla aktor.

Zaznacza jednocześnie zaznacza, że nie chce składać deklaracji politycznych. "Ze mną jest kłopot, bo mnie lubią albo przynajmniej tolerują wszystkie partie. W każdej mam znajomych. Niektórzy są dla mnie jak krewni. I dlatego swój benefis, który miał odbyć się w październiku w Teatrze Syrena, przesuwam na listopad. Nie chcę robić go przed wyborami. Bo przyjdą do mnie politycy, z którymi się przyjaźnię, i będzie, że ich popieram" – wyjaśnia aktor dodając, że nie chce opowiadać się po żadnej ze stron. "Tak więc nie rozmawiajmy już o polityce. Nic więcej pan ode mnie nie wyciągnie" – powiedział do dziennikarza.

Wybory parlamentarne odbędą się w niedzielę. Wtedy na 4-letnią kadencję wybierzemy 460 posłów oraz 100 senatorów.

Czytaj też:
Frasyniuk ostrzega: Kaczyński władzy nie odda


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Plejada
Czytaj także