Wipler: Brakuje komisji śledczej dot. nadużyć władzy w okresie lockdownu

Wipler: Brakuje komisji śledczej dot. nadużyć władzy w okresie lockdownu

Dodano: 18
Przemysław Wipler, poseł Konfederacji
Przemysław Wipler, poseł Konfederacji Źródło: PAP / Marcin Obara
Będziemy głosować za sejmowymi komisjami śledczymi. Brakuje nam jeszcze co najmniej jednej komisji – stwierdził Przemysław Wipler.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk zapowiedział powołanie komisji śledczych ws. tzw. afery wizowej, systemu Pegasus oraz organizacji "wyborów kopertowych".

– Nie muszę nikogo przekonywać, jak pilna to sprawa – stwierdził kandydat Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy na premiera.

Wipler: Brakuje komisji ws. lockdownów

– Będziemy głosować za sejmowymi komisjami śledczymi i będziemy zgłaszali naszych przedstawicieli do wszystkich tych komisji. Mam nadzieję, że znajdzie się tam miejsce dla Konfederacji, bo my chcemy rozliczać ten odchodzący rząd jak mało kto – powiedział Przemysław Wipler w rozmowie z radiem RMF FM. – Brakuje nam tutaj jeszcze komisji co najmniej dotyczącej rozliczenia przekroczeń uprawnień i nadużyć władzy w okresie lockdownów, gdy zamykano gospodarkę i tego, w jaki sposób rząd reagował na pandemię – dodał.

– Myślę, że najbardziej zrozumiała dla Polaków będzie komisja dotycząca Pegasusa i tego, jak obywatele polscy – nie tylko politycy, ale także przedsiębiorcy, osoby publiczne, osoby z opozycji – byli w sposób nielegalny podsłuchiwani. (...) Nie mamy co do tego wątpliwości – skomentował poseł Konfederacji.

Współpraca z PiS-em? "Nie ma opcji"

W piątek delegacja Konfederacji wzięła udział w spotkaniu z Mateuszem Morawieckim w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W audycji RMF FM Przemysław Wipler podkreślił, że "nie ma opcji" współpracy z PiS-em. – Myślę, że Morawiecki jest tego świadomy, ale on odprawia pewien teatr, żeby uzasadnić kolejne tygodnie przedłużania władzy swojej ekipy – ocenił poseł Konfederacji.

Polityk Nowej Nadziei zapewnił także, że Konfederacja nie poprze ewentualnego rządu Donalda Tuska. – Nie będzie dyscypliny podczas głosowania. Nie potrzeba dyscypliny w kwestiach oczywistych. W Konfederacji wszyscy mamy to samo zdanie. (...) Jesteśmy równie daleko od Donalda Tuska, jak i Mateusza Morawieckiego – oświadczył Wipler.

Czytaj też:
Konfederacja po rozmowach z premierem. "Nie ma szans"
Czytaj też:
Bosak: Uważamy, że Polacy zasługują na rząd prawicowy

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: RMF FM
Czytaj także