SOP i prezydent. Zniszczone zaufanie
  • Łukasz WarzechaAutor:Łukasz Warzecha

SOP i prezydent. Zniszczone zaufanie

Dodano: 
Uczestnicy protestu przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie
Uczestnicy protestu przed Pałacem Prezydenckim w WarszawieŹródło:PAP / Radek Pietruszka
Konstytucja wolności II Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa i pojawiających się relacji w zatrzymaniu panów Kamińskiego i Wąsika w Pałacu Prezydenckim we wtorek jakąś rolę odegrała Służba Ochrony Państwa.

Jej funkcjonariusze ochraniają obiekty rządowe, w tym właśnie siedzibę prezydenta RP, a także gmachy większości ministerstw (choć w MON taką służbę pełnią żołnierze, a w Ministerstwie Sprawiedliwości – funkcjonariusze Służby Więziennej). SOP zapewnia także ochronę osobistą tych osób w państwie, którym ona przysługuje.

SOP utworzono na podstawie ustawy z 2017 r. (weszła w życie w kolejnym roku), zamykając tym samym trwającą od 1956 r. historię poprzednika, Biura Ochrony Rządu. Jakościowo, jeśli idzie o poziom działania służby, do której było mnóstwo zastrzeżeń, nie zmieniło to nic. A jeśli już, to raczej na gorsze. Kolejny raz okazało się, że nie wystarczy zmienić nazwy, żeby poprawić działanie danej instytucji.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także