"Wystarczyło parę miesięcy". Kaczyński: Mamy pierwsze bardzo niepokojące objawy

"Wystarczyło parę miesięcy". Kaczyński: Mamy pierwsze bardzo niepokojące objawy

Dodano: 
Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS Źródło:X / @pisorgpl
Mamy już pierwsze bardzo niepokojące objawy. Mamy wycofywanie się firm zachodnich z Polski – powiedział Jarosław Kaczyński o efektach rządów Koalicji 15 października.

W niedzielę prezes Prawa i Sprawiedliwości odwiedził Tomaszów Mazowiecki. W trakcie swojego przemówienia Jarosław Kaczyński ocenił pierwsze miesiące rządów Koalicji 15 października. Nie wypadła ona pomyślnie. Jak powiedział prezes PiS, rząd Donalda Tuska hamuje zagraniczne inwestycje i rozwój Polski. Jego zdaniem, wystarczyło "ledwie parę miesięcy nowej władzy, koalicji 13 grudnia i okazało się, że w gruncie rzeczy cała ta polityka leży w gruzach".

– Prawda jest taka, że mamy podwyżki cen, mamy podwyżkę VAT-u na żywność, mamy perspektywę podwyżek cen energii, a to oznacza kolejną falę kolejnych podwyżek cen, nie tylko energii, tylko w gruncie rzeczy wszystkiego (...) i mamy już pierwsze bardzo niepokojące objawy. Mamy wycofywanie się firm zachodnich z Polski – powiedział.

Obecną sytuację Kaczyński przeciwstawił okresowi rządów Zjednoczonej Prawicy, kiedy, jego zdaniem, budowano "podstawy wspólnoty", a działania rządu skierowane były "łącznie do społeczeństwa jako całości". W kwestii inwestycji, poprzedni rząd, jak mówił Kaczyński, zmienił "relację między tym, co polskie, a tym, co zagraniczne". Obecnie sytuacja staje się dla polskiej gospodarki niekorzystna.

– Dzisiaj mamy liczne wypadki wycofywania się, redukcji. Co więcej, mamy już zapowiedzi wielkich redukcji w państwowych, polskich firmach (...) zaczynają się objawy czegoś, co (...) może wyglądać na początek poważnego, bardzo poważnego kryzysu. Czego, jak czego, ale kryzysu nam nie potrzeba – wskazał.

Masowe zwolnienia w Polsce

W ostatnich miesiącach mediach regularnie informują o zgłaszanych przez przedsiębiorców planach zwolnień grupowych. Z Polski wycofują się zarówno duże koncerny, jak i mniejsze, zagraniczne podmioty. Ostatnie doniesienia mówią o zwolnieniach w szwajcarskiej firmie ABB oraz Bioetanol AEG. W pierwszym przypadku pracę straci 400 osób z Aleksandrowa Łódzkiego i okolic. W drugim – 50 pracowników w Chełmży pod Toruniem.

Wśród firm, które będą masowo zwalniać pracowników są m.in. Neonet, Levi's, Agora, PepsiCo, Forte, Infosys, Nokia, MAN i Pomorska Fabryka Mebli.

Czytaj też:
"Kompletne szaleństwo". Opozycja wzburzona nowym pomysłem rządu
Czytaj też:
"Dzień po Słowacji, coś takiego?". W sieci wrze po najnowszym spocie PO

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także