Kwiecień: Ataki na Nawrockiego to część gry, ale on ma szansę na zwycięstwo

Kwiecień: Ataki na Nawrockiego to część gry, ale on ma szansę na zwycięstwo

Dodano: 
Poseł PiS Anna Kwiecień
Poseł PiS Anna Kwiecień Źródło: PAP / Kalbar
Kampania przebiega w sposób nierówny i niesprawiedliwy. Ich głównym celem jest domknięcie systemu -- mówi poseł PiS Anna Kwiecień w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

DoRzeczy.pl: Mamy nowy sondaż, który wskazuje, że Rafał Trzaskowski wciąż prowadzi, ale Karol Nawrocki utrzymuje swoje poparcie, a nawet ma minimalny wzrost. Czy to oznacza, że, wbrew temu, co piszą niektóre media, kampania Karola Nawrockiego nie jest wcale w tak złej sytuacji?

Anna Kwiecień: Ta kampania ma swoją dynamikę. Dla nas najważniejsze jest, aby poparcie Karola Nawrockiego nie spadało. Mam ograniczone zaufanie do sondaży. Byłam na kilku spotkaniach i mogę powiedzieć, że Karol Nawrocki jest przyjmowany przez ludzi z entuzjazmem. Jestem przekonana, że będzie tylko lepiej. Jednak to w maju i czerwcu odbędzie się prawdziwy plebiscyt, który będzie również oceną Rafała Trzaskowskiego i tego, co robi Platforma Obywatelska. Póki co, Platforma nie realizuje swoich obietnic. Widać ewidentnie, że wciąż zmagają się z problemami, zarówno w kwestii polityki imigracyjnej, jak i w związku z rosnącą drożyzną w Polsce. Te tematy będą miały duży wpływ na wyniki tej kampanii.

Jeśli chodzi o samego Karola Nawrockiego, to naprawdę potrafi przekonać ludzi. Na tych spotkaniach jest nie tylko witany entuzjastycznie, ale jest również postrzegany jako człowiek wiarygodny, prawdziwy i uczciwy w tym, co mówi. Myślę, że ludzie to czują – widzą w nim odwagę, bo przecież decyzja o kandydowaniu nie jest łatwa. Trzeba zmierzyć się z ogromną falą hejtu, którą obserwujemy od ośmiu lat. I jak się okazuje, ten hejt był finansowany z różnych źródeł, nie tylko niemieckich, ale także rosyjskich i amerykańskich. Karol Nawrocki miał świadomość, że jeśli uzyska poparcie Prawa i Sprawiedliwości, to będzie musiał stawić czoła ogromnemu atakowi. Mimo to podjął się tego wyzwania, bo wie, że Polska potrzebuje prawego człowieka, kogoś z zasadami. Wierzę, że jego poparcie będzie rosło krok po kroku. Uważam, że poparcie dla Trzaskowskiego będzie malało.

Bardzo bym chciała, żeby Karol Nawrocki już w pierwszej turze zdobył ponad 50% poparcia. Jeżeli nie taka opcja, to przynajmniej taka, że będzie „druga tura bez Bążura”. Mam takie pragnienie i widzę, że staje się to coraz bardziej realne, że w drugiej turze nie będzie człowieka, który jest gorszą wersją Donalda Tuska.

Wiemy, że prokuratura planuje postawić zarzuty Karolowi Nawrockiemu w związku z apartamentem, który użytkował w Muzeum II Wojny Światowej. Czy Pani zdaniem to działanie ma podłoże polityczne?

Chyba nikt w Polsce nie ma wątpliwości, że nie jest to przypadek. Osoby odpowiedzialne za to doskonale zdają sobie z tego sprawę. Wszyscy wiemy, że stosują takie metody, by zniszczyć swojego przeciwnika politycznego. Każdy rozsądny człowiek, każdy Polak widzi, że są gotowi posunąć się do wszystkiego, stosując najbardziej nikczemne metody. Patrzmy na przykład na wstrzymanie środków finansowych dla Prawa i Sprawiedliwości. Minister sam przyznał w grudniu, że jest tylko wykonawcą i nie ma wpływu na wynik PKW. A przecież wynik jasno pokazuje, że środki się nam należą. To wstyd udawać, że się nie rozumie prostych uchwał napisanych po polsku.

Czyli w pani ocenie ta kampania nie przebiega w sposób równy i sprawiedliwy?

Niestety, ta kampania przebiega w sposób nierówny i niesprawiedliwy. To, że prokuratura w tej chwili próbuje uderzyć w Karola Nawrockiego, mnie nie dziwi. Oni zrobią wszystko, by Polacy nie mieli równej szansy w podejmowaniu demokratycznych decyzji. Ich głównym celem jest domknięcie systemu. Po domknięciu tego systemu, Polska będzie po prostu uzależniona, pozbawiona suwerenności. To jest, moim zdaniem, cel, który realizują konsekwentnie z pomocą zagranicy od wielu lat. Wiem, że zagranica wspiera ich władzę, ale to wsparcie wiąże się z wymianą – oni rządzą, ale realizują plany zagranicy. Jestem przekonana, że taki jest układ pomiędzy Berlinem a obecnym rządem.

Czytaj też:
Osiem gwiazdek na zlecenie rosyjskich służb? Nowe ustalenia
Czytaj też:
Areszt dla Mateckiego? Hołownia zabrał głos


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także