Zdaniem węgierskiego eksperta Andrása Biro-Nagya, nadchodzące głosowanie może okazać się jednym z najtrudniejszych testów dla urzędującego premiera Viktora Orbana po 16 latach nieprzerwanej władzy. Jednocześnie analityk ocenia, że międzynarodowe wsparcie – zwłaszcza ze strony Donalda Trumpa – może znacząco wzmocnić pozycję lidera Fideszu.
Węgrzy nie wierzą, że alternatywa jest realna?
Biro-Nagy zwraca uwagę, że rosnąca część społeczeństwa jest zmęczona rządami Orbana, a niemal połowa Węgrów deklaruje chęć zmiany władzy. Mimo to wielu wyborców wciąż nie wierzy, że alternatywa jest realna, a frustracja wobec obecnego rządu może nie wystarczyć, by przełamać obawy przed niepewnością polityczną.
Ekspert podkreśla, że jednym z kluczowych elementów kampanii premiera jest akcentowanie silnych relacji międzynarodowych – zarówno z USA, jak i z Rosją oraz Chinami. Według analityka przekaz rządu koncentruje się na budowaniu poczucia zagrożenia i przekonywaniu wyborców, że zmiana władzy mogłaby osłabić pozycję kraju w niestabilnej sytuacji globalnej.
Orban ma przewagę w polityce międzynarodowej
Biro-Nagy wskazuje również na różnice w strategiach wyborczych. Lider opozycyjnej partii TISZA, Peter Magyar, skupia się głównie na sprawach krajowych, takich jak koszty życia czy jakość usług publicznych. Z kolei Orban podkreśla znaczenie doświadczenia w polityce międzynarodowej i przedstawia siebie jako gwaranta stabilności w trudnych czasach.
Zdaniem eksperta, mimo przewagi TISZA w części niezależnych sondaży, obecny premier wciąż ma realne szanse na zwycięstwo. O wyniku wyborów może zdecydować to, czy opozycja przekona wyborców, że jest w stanie zaoferować wiarygodną i bezpieczną alternatywę. W ocenie analityka kampania Orbana opiera się na przekonaniu społeczeństwa, że największym ryzykiem jest zmiana, podczas gdy opozycja stara się dowodzić, że zagrożeniem jest utrzymanie obecnego kursu.
Czytaj też:
Orban grzmi na dorocznym orędziu: Bruksela i Kijów wypowiedziały Węgrom wojnęCzytaj też:
Orban znów uderza w Zełenskiego. "Jest coś, czego nie rozumiesz"
