Już nie tylko "plan B"? "Nowe pomysły na to, jak obejść weto prezydenta"

Już nie tylko "plan B"? "Nowe pomysły na to, jak obejść weto prezydenta"

Dodano: 
Posiedzenie rządu
Posiedzenie rządu Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Rząd ma opracować nowe koncepcje wydatkowania środków z unijnej pożyczki na obronność SAFE. Chodzi m.in. o to, jak finansować wsparcie służb podległych MSWiA.

Po rozmowach z przedstawicielami Komisji Europejskiej w Brukseli, pełnomocnik rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że udział Polski w inicjatywie nie jest zagrożony, mimo weta prezydenta Karola Nawrockiego. Rząd chce jak najszybciej sfinalizować wszystkie formalności, bez ustawy. – Nic się nie zmienia i Polska jest dalej częścią SAFE. Do naszego kraju trafi 43,7 mld euro – zaznaczyła Sobkowiak-Czarnecka.

Jak przekonywała, weto prezydenta nie dotyczyło samego uczestnictwa Polski w programie unijnych pożyczek na zbrojenia, lecz sposobu wydatkowania środków. W jej ocenie pierwsza transza pieniędzy może trafić do naszego kraju już w kwietniu.

W ubiegły piątek w Monitorze Polskim opublikowano uchwałę Rady Ministrów ws. programu Polska Zbrojna. Z dokumentu wynika, że pożyczka z programu SAFE zostanie zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

"Dalej szukamy drogi do pieniędzy z SAFE"

Weto prezydenta do ustawy o SAFE uniemożliwiło powołanie nowego funduszu, poprzez który pieniądze byłyby wydawane. Najprawdopodobniej rząd wykorzysta więc istniejący już Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Problem polega na tym, że z tego źródła nie da się sfinansować modernizacji służb podległych MSWiA (m.in. policja i Straż Graniczna) oraz projektów infrastrukturalnych dotyczących obronności (m.in. drogi, linie kolejowe). Chodzi o łącznie 16 mld zł. Dotychczas rządowa koncepcja zakładała sfinansowanie tych wydatków z budżetu państwa (w tym części MON). Pojawiły się pytania, czy taki ruch byłby możliwy jeszcze w tym roku. Wymagałoby to bowiem nowelizacji ustawy i – w związku z tym – podpisu prezydenta.

Według doniesień Wirtualnej Polski, "im dłużej trwają rządowe dyskusje na ten temat, tym więcej sceptycznych opinii", stąd pojawiają się nowe pomysły, jak obejść prezydenckie weto. Jak słychać w rządzie, jedna z koncepcji, rzekomo forsowana przez minister funduszy i polityki regionalnej Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, zakłada, by do częściowej obsługi środków z unijnego SAFE wykorzystać powołany niedawno Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności. – FBiO konstrukcyjnie tu nie pasuje – ocenił rozmówca portalu.

– Dalej szukamy drogi do pieniędzy z SAFE dla MSWiA i resortu infrastruktury. Chodzi o to, że SAFE-owskie zakupy są dokonywane bez VAT. Dlatego chcemy ich podpiąć pod ten SAFE – powiedział WP rozmówca z kręgów rządowych.

"Nieoficjalnie słyszymy też, że za znalezienie formuły wsparcia służb politycznie odpowiedzialny jest szef MSWiA Marcin Kierwiński" – podał portal, zaznaczając, że polityk kieruje nieformalnym zespołem, mającym wypracować rozwiązanie.

Czytaj też:
Najnowszy sondaż. Zmieniają się nastroje społeczne ws. SAFE
Czytaj też:
Pierwszy taki sondaż. Polacy ocenili decyzję prezydenta

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także