Trump nie wiedział o decyzji Hegsetta o anulowaniu dostaw broni na Ukrainę

Trump nie wiedział o decyzji Hegsetta o anulowaniu dostaw broni na Ukrainę

Dodano: 
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Sekretarz Obrony Pete Hegseth miał wydać decyzję o wstrzymaniu lotów z pomocą wojskową na Ukrainę. Prezydent USA miał o tym nie wiedzieć.

Około tydzień po rozpoczęciu przez Donalda Trumpa drugiej kadencji prezydenckiej, armia amerykańska wydała rozkaz trzem liniom lotniczym cargo z bazą w Dover w stanie Delaware oraz amerykańskiej bazie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, aby wstrzymały 11 lotów przewożących pociski artyleryjskie i inną broń zmierzającą na Ukrainę. O sprawie donosi agencja Reuters.

"Kto nakazał U.S. Army Transportation Command, znanemu jako TRANSCOM, zawieszenie lotów? Czy to trwałe wstrzymanie wszelkiej pomocy? Czy tylko tymczasowe? Najwyżsi urzędnicy ds. bezpieczeństwa narodowego — w Białym Domu, Pentagonie i Departamencie Stanu — nie potrafili udzielić odpowiedzi. W ciągu tygodnia loty zostały wznowione” — czytamy w artykule.

Zamieszanie wokół pomocy dla Ukrainy

Według dokumentów TRANSCOM udostępnionych redakcji, ustny rozkaz pochodził z biura Sekretarza Obrony Pete’a Hegsetha.

Odwołanie lotów nastąpiło po zakończeniu przez Trumpa spotkania na temat Ukrainy w Gabinecie Owalnym 30 stycznia, w którym uczestniczyli Hegseth i inni wysocy rangą urzędnicy ds. bezpieczeństwa narodowego. Podczas spotkania poruszono kwestię zakończenia pomocy dla Ukrainy, poinformowały dwie osoby zaznajomione ze spotkaniem, jednak prezydent nie wydał polecenia wstrzymania transportu amunicji.

Co znamienne, według licznych źródeł agencji Reuters, Trump nie wiedział o zarządzeniu Hegsetta, podobnie jak inni wysocy rangą urzędnicy ds. bezpieczeństwa narodowego, którzy uczestniczyli w spotkaniu.

W odpowiedzi na prośbę o komentarz do tej informacji Biały Dom oświadczył, że Hegseth postąpił zgodnie z dyrektywą Trumpa nakazującą zawieszenie pomocy dla Ukrainy, co według niego było wówczas stanowiskiem administracji. Nie podano żadnego wyjaśnienia, dlaczego wysocy rangą urzędnicy ds. bezpieczeństwa narodowego zaangażowani w normalny proces decyzyjny nie wiedzieli o zarządzeniu i dlaczego zostało ono tak szybko uchylone.

Według danych przeanalizowanych przez Reuters, odwołanie lotów kosztowało TRANSCOM 2,2 mln dolarów.

Czytaj też:
Trumpa zapytano o wysadzenie Nord Stream. Prezydent USA odpowiedział
Czytaj też:
Rzecznik Putina: Spotkanie z Trumpem jest konieczne


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Reuters
Czytaj także