Andruszkiewicz: Karol Nawrocki zburzył narrację propagandowej machiny III RP

Andruszkiewicz: Karol Nawrocki zburzył narrację propagandowej machiny III RP

Dodano: 
Adam Andruszkiewicz, poseł PiS
Adam Andruszkiewicz, poseł PiS Źródło: PAP / Albert Zawada
Obawiam się, że ataki mogą dotknąć zarówno Marty Nawrockiej, jak i całej rodziny Nawrockich. Dzieje się tak dlatego, że podpadli bardzo wpływowemu układowi Donalda Tuska i to właśnie tym, że wygrali wybory - mówi poseł PiS Adam Andruszkiewicz w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

DoRzeczy.pl: Zacznijmy od ataku na córkę Karola Nawrockiego. Czy w tym przypadku przekroczono rubikon?

Adam Andruszkiewicz: Ludzie z obecnej ekipy rządzącej, którzy postanowili zaatakować niewinne dziecko – córkę Karola Nawrockiego, wspaniałą dziewczynkę, Kasię, pełną energii, widać, że bardzo szczęśliwą – wystawili sobie tym samym świadectwo. Sposób odreagowywania porażki wyborczej poprzez uderzanie w dziecko jest tak obrzydliwy, że trudno znaleźć odpowiednie słowa, by to opisać. Myślę jednak, że to ich tylko pogrąża. Widziałem w sieci tysiące, dziesiątki tysięcy komentarzy i reakcji pełnych wsparcia i to zarówno dla Kasi, jak i dla całej rodziny Nawrockich. Polacy dostrzegają, że wybierając Karola Nawrockiego, uchronili Polskę przed czymś naprawdę złym.

Czy spodziewa się pan ataków również na Martę Nawrocką? Czy może spotkać ją to, co spotkało Agatę Dudę? Widzieliśmy, że w przypadku Małgorzaty Trzaskowskiej był tylko zachwyt.

Niestety, obawiam się, że ataki mogą dotknąć zarówno Marty Nawrockiej, jak i całej rodziny Nawrockich. Dzieje się tak dlatego, że podpadli bardzo wpływowemu układowi Donalda Tuska i to właśnie tym, że wygrali wybory. Oczywiście mówię to metaforycznie, ale było jasne, że według planu Tuska miał zwyciężyć jego „długopis”, czyli Rafał Trzaskowski. Tak, żeby wszystko, co pan Tusk sobie w zaciszu gabinetu przy winie wymyśli, zostało bezrefleksyjnie zatwierdzone. Tymczasem stało się inaczej, bo wygrał Karol Nawrocki, burząc całą narrację propagandowej machiny III RP. I cóż, teraz odpowiedzią na tę porażkę będą zapewne dalsze ataki i zaostrzenie kursu. Ale przestrzegam ten rząd – każdy, kto walczy z polskim zrywem niepodległościowym, skończy tak samo, jak wcześniejsze ekipy, które próbowały podnieść rękę na polskich patriotów.

Jak ocenia pan wpis niemieckiego europosła, wiceszefa FDP, który już grozi, że jeśli Karol Nawrocki jako prezydent nie będzie podpisywał ustaw dotyczących praworządności, forsowanych przez rząd Tuska, to Polsce znów zostaną zablokowane środki europejskie?

To, że nie wygrał ich kandydat – Rafał Trzaskowski – nie oznacza, że Polska ma się teraz kulić i za cokolwiek przepraszać. Zwyciężył kandydat obozu patriotycznego, który będzie podpisywał tylko te ustawy, które uzna za zgodne z interesem państwa polskiego. Karola Nawrockiego i jego środowiska absolutnie nie interesuje to, co sądzą w Berlinie, Kijowie czy Moskwie – interesuje ich tylko opinia Polaków. Niemcy muszą się przyzwyczaić, że w Pałacu Prezydenckim mają do czynienia z twardym, ale merytorycznym i kompetentnym partnerem. Z kimś, z kim można rozmawiać, ale na pewno nie grozić czy szantażować bo w ten sposób niczego nie osiągną.

Czytaj też:
Leszczyna: Trudno wyobrazić sobie lepszego premiera niż Tusk
Czytaj też:
Andrzej Duda przyszłym premierem? Prezydent odpowiedział


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także