Krzysztof Bosak powtórzył na antenie RMF FM, że przyczynami dramatycznej sytuacji polskiego systemu ochrony zdrowia są zdaniem Konfederacji polityka kolejnych rządów wprowadzania kolejnych świadczeń socjalnych oraz zadłużenie zaciągnięte w okresie ogłoszonej pandemii COVID.
Bosak: Pieniędzy trwonionych pod przykrywką pandemii brakuje teraz w NFZ
– Byliśmy jedyną siłą polityczną, która nie popierała trwonienia pieniędzy pod przykrywką pandemii – przypomniał. – To nie jest przeszłość, to jest nasza teraźniejszość, bo my będziemy teraz do lat 30. XXI spłacać zaciągnięte obligacje i zadłużenie. Dziesiątki miliardów złotych, które spłacamy, to te same pieniądze, których brakuje dzisiaj w budżecie NFZ – powiedział.
– Za to ponoszą odpowiedzialność konkretni politycy, którzy powinni być wyeliminowani z polskiej polityki za bezmyślność i niezdolność prowadzenia długookresowej kalkulacji – podkreślił Bosak.
– Już dawno mówiliśmy, że spirala rozdawnictwa skończy się katastrofą dla finansów państwa. Już w 2019 roku mówiliśmy, że spirala zapowiedzi socjalnych różnego rodzaju skończy się niewypłacalnością państwa – mówił w trakcie wywiadu dla Tomasza Terlikowskiego wicemarszałek Sejmu.
Brakuje 23 miliardów złotych
Resort zdrowia szykuje zmiany w planie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia na 2026 r. Portal Business Insider dotarł do pism, z których wynika, że na cięcia miał naciskać minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedłożyła wykaz 15 działań, które w 2026 roku mają docelowo przynieść NFZ oszczędności na kwotę ponad 10 milionów złotych. Większość przedsięwzięć nie wymaga zmian ustawowych, często wystarczy obwieszczenie ministra zdrowia lub zarządzenie prezesa NFZ. Cięcia mają dotyczyć pracowników szpitali, a także pacjentów.
Dziura w ustawie budżetowej na ochronę zdrowia na przyszły rok sięga 23 miliardów złotych. Jednocześnie polskie władze wciąż utrzymują darmową służbę zdrowia dla obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Polski po wybuchu wojny z Rosją w lutym 2022 roku. Podczas gdy obywatele Ukrainy, którzy byli w naszym kraju wcześniej muszą płacić składkę zdrowotną, tej drugiej grupy to nie dotyczy. Składka zdrowotna jest oczywiście obowiązkowa także dla obywateli Polski.
Czytaj też:
Brak miliardów na służbę zdrowia. Bosak: Ostrzegaliśmy przed rozdymaniem polityki socjalnejCzytaj też:
Rzecznik rządu: Pacjenci z całą pewnością mogą czuć się bezpiecznie
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
