"Tego jeszcze w historii UE nie było!". Mocny wpis Zajączkowskiej-Hernik

"Tego jeszcze w historii UE nie było!". Mocny wpis Zajączkowskiej-Hernik

Dodano: 
Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik
Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: PAP / Radek Pietruszka
"To sprawa bezprecedensowa. Jest to pierwsza próba pociągnięcia instytucji UE do odpowiedzialności odszkodowawczej za jej własne orzecznictwo" – napisała europoseł Konfederacji.

Ewa Zajączkowska-Hernik skomentowała decyzję węgierskiego rządu o pozwaniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej odszkodowanie za bezprawne działania.

Bezprecedensowy pozew

Sprawa zaczęła się w 2020 r., kiedy to TSUE orzekł, że Węgry naruszają wspólnotowe przepisy w sprawie ochrony międzynarodowej osób nielegalnie przebywających na terenie państw członkowskich UE. Uznano, że Węgry naruszyły zasadę lojalnej współpracy, co stanowiło istotne zagrożenie dla jedności prawa Unii, a także poważnie naruszało prawa i interesy osób ubiegających się o azyl. W odpowiedzi rząd Viktora Orbana pozostał przy obowiązujących przepisach i nie wprowadził zmian w prawie. To spowodowało ponowną skargę na postępowanie Budapesztu, co skończyło się nałożeniem na Węgry kary ryczałtowej w wysokości 200 mln euro i okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro za każdy dzień zwłoki.

Jak wskazuje europoseł Konfederacji, premier Viktor Orban zdecydował się bezprecedensowy krok.

"Jest to pierwsza próba pociągnięcia instytucji UE do odpowiedzialności odszkodowawczej za jej własne orzecznictwo. Ewenement polega na tym, że TSUE miałby... sam rozstrzygać skargę przeciwko sobie, co pokazuje fundamentalny problem braku zewnętrznej kontroli nad unijnym wymiarem sprawiedliwości, który nagminnie przekracza swoje kompetencje. Władza sądownicza UE, występując w roli sędziego we własnej sprawie, to obraz jej zakłamania i iluzji sprawiedliwości, którą pokazuje wszystkim premier Orban" – napisała polityk na swoim koncie na platformie X.

Tylko Polska pozostaje bierna

W dalszej części wpis Zajączkowska-Hernik wskazała, że tylko Polska, z całej grupy Wyszehradzkiej, pozostaje bierna wobec działań Unii Europejskiej. Jak wskazała, Czechy sprzeciwiły się systemowi ETS2 oraz paktowi migracyjnemu. Słowacja zmienia konstytucję, podkreślając nadrzędność swojego prawa nad prawem unijnym, a Węgrzy pozywają TSUE.

"Tylko Polska, rządzona przez Tuska, wciąż jest podnóżkiem Niemiec, Ursuli von der Leyen i skorumpowanych, unijnych pseudoelit. W wyborach 2027 musimy powiedzieć temu DOŚĆ, by rozpocząć walkę o suwerenność naszej Ojczyzny" – wskazała.

Czytaj też:
Zajączkowska-Hernik bez partyjnego stanowiska. Media: Powód jest prozaiczny
Czytaj też:
Zajączkowska: Te zdegenerowane pseudoelity UE poza przestępczością korupcyjną łączy Polska


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: X
Czytaj także