Zgodnie z najnowszym sondażem IBRiS dla „Rzeczpospolitej” na pierwszym miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska z wynikiem na poziomie 31,6 proc. To o 1,2 pkt proc. więcej niż w badaniu z końca listopada ubiegłego roku. Na drugim miejscu znalazł się PiS z 26,7 proc. To spadek poparcia o 0,4 pkt proc. Podium zamyka Konfederacja z poparciem na poziomie 12 proc. To spadek o 4 pkt proc. Na kolejnym miejscu znalazła się Konfederacja Korony Polskiej. Partia Grzegorza Brauna odnotowała wynik 8,8 proc. To wzrost o 3,7 pkt proc.
Konfederacja trzecia w sondażu. Odnotowuje jednak spadek poparcia
Rzecznik prasowy Konfederacji, Wojciech Machulski, pytany przez DoRzeczy.pl o to, skąd – jego zdaniem – wziął się spadek poparcia dla Konfederacji, odpowiedział, że „sondażami zarówno korzystnymi, jak i niekorzystnymi nie wolno się przejmować”.
– Oczywiście, trzeba je śledzić i my tak robimy. Jednak, także kiedy badania były wręcz sensacyjne i pokazywały – na przykład – że Sławomir Mentzen wyprzedza Karola Nawrockiego, a były takie sondaże, to również uspokajaliśmy, że badania badaniami, ale trzeba robić swoje – wyjaśnił.
Zauważył, że Konfederacja ustabilizowała się jako trzecia siła polityczna w kraju.
– To jest zdecydowanie dla nas bardzo ważne i to jest dobry prognostyk na przyszłość, ale to jest też taki czas pewnego politycznego wyciszenia, ponieważ nie toczy się żadna kampania – mówił.
Podkreślił, że „przede wszystkim oczy wszystkich są skupione na rząd”.
– Natomiast my powoli przygotowujemy się do kolejnych wyborów. To jest może praca, która nie jest na afiszach, bo to są spotkania ze strukturami i prace programowe. Myślę, że kiedy przyjdzie kampania wyborcza, to ożywienie będzie znacznie większe. Teraz jest czas takiego konsolidowania sił przed kolejnymi wyborami – dodał.
Konfederacja pogodzi się z Grzegorzem Braunem?
Na uwagę, że Grzegorz Braun rośnie w sondażach i pytany o to, czy Konfederacja nie myślała, aby pogodzić się z Konfederacją Korony Polskiej, Wojciech Machulski odpowiedział, że przeciwnie.
– Chyba właśnie wszystkim wyszło na dobre to rozstanie, bo Konfederacja wspólna z Grzegorzem Braunem miała niższe poparcie – i od tego, jakie ma Konfederacja teraz, i od tego, jakie ma Grzegorz Braun. Także to rozstanie sprawiło, że zarówno my, jak i Grzegorz Braun jesteśmy znacznie silniejsi. Dla obu stron jest to bardzo korzystne rozejście – tłumaczył.
Ocenił jednak, że nie zazdrości Grzegorzowi Braunowi.
– Wzrosty w sondażach ma na wiele czasu przed wyborami, tak szybko przed wyborami. Doświadczenie uczy, że bardzo często jest tak, że jest pewien pułap, z którego można spadać. I to jest na pewno niekorzystne politycznie. Finalnie uważam jednak, że wyjdziemy dobrze na tym, że nasze rozejście z Grzegorzem Braunem nastąpiło – powiedział.
Wojciech Machulski pytany o to, czy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku wyobraża sobie wspólny rząd Konfederacji z Konfederacją Korony Polskiej, odpowiedział, że Konfederacja wyobraża sobie wszystko, może poza koalicją z Lewicą.
– Uważam, że polityk nie powinien wykluczać żadnego scenariusza. Nawet takiego, że nie wejdziemy do rządu, bo okaże się, że warunki będą dla nas zbyt niekorzystne, pod tym względem, że za mało naszego programu będzie możliwe do zrealizowania. Nie wykluczamy żadnego scenariusza, ale skupiamy się na tym, żeby teraz się przygotować do wyborów jak najlepiej. Skupiamy się na tym, żeby Konfederacja osiągnęła jak najlepszy wynik. A co po wyborach – to jest zamierzchła przyszłość – dodał.
Czytaj też:
Nowy sondaż. Pięć partii w Sejmie, duży skok BraunaCzytaj też:
Polacy wskazali największego zwycięzcę 2025 r. Miażdżący wynik
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
