W sobotę prezydent Donald Trump zapowiedział podniesienie nowych globalnych taryf do 15 proc. Nowe cła mogą obowiązywać maksymalnie przez 150 dni, chyba że Kongres wyrazi zgodę na przedłużenie.
"W oparciu o dogłębną, szczegółową i kompletną analizę absurdalnej, źle napisanej i niezwykle antyamerykańskiej decyzji w sprawie ceł wydanej wczoraj, po WIELU miesiącach rozważań, przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, proszę, niech to oświadczenie posłuży za oświadczenie, że ja, jako Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, ze skutkiem natychmiastowym podniosę ogólnoświatowe cła na kraje, z których wiele od dziesięcioleci 'okradało' Stany Zjednoczone bezkarnie (do czasu mojego pojawienia się!), do w pełni dozwolonego i prawnie przetestowanego poziomu 15 proc. W ciągu najbliższych kilku miesięcy administracja Trumpa określi i wprowadzi nowe, prawnie dopuszczalne cła" – napisał prezydent USA w serwisie Truth Social.
Agencja Reutera donosi, że zaplanowane na wtorek głosowanie nad ratyfikacją umowy handlowej z USA w komisji handlu PE zostało przełożone. To już drugi raz. Wcześniej głosowanie odłożony w w proteście przeciwko żądaniom prezydenta Trumpa dotyczącym przejęcia Grenlandii.
Negocjatorka Europejskiej Partii Ludowej Zeljana Zovko poinformowała agencję Bloomberga, że Parlament Europejski zawiesi proces ratyfikacji umowy handlowej z USA. Podobne stanowisko wyraziły także inne główne frakcje w Parlamencie Europejskim.
Co dalej z umową? UE miała znieść liczne cła
Problematyczna umowa zakłada zniesienie licznych unijnych ceł na towary z USA – to kluczowy element porozumienia zawartego między władzami UE i USA w szkockim Turnberry pod koniec lipca. Zakłada także utrzymanie zerowych ceł na amerykańskie homary (uzgodniono to już w 2020 roku). Ponadto porozumienie przewiduje obniżenie ceł na towary z UE z 30 do 15 procent oraz niemal całkowitą likwidację unijnych ceł na towary przemysłowe z USA. Dodatkowo UE zobowiązała się do zwiększenia zakupów amerykańskiego gazu i ropy naftowej.
Propozycje wymagają zatwierdzenia zarówno przez Parlament Europejski, jak i rządy państw członkowskich UE.
Czytaj też:
Urząd Celny USA wstrzymał pobieranie ceł. Jest komunikat
