Zełenski opublikował w nocy nagranie. Oto, jak odpowiedział na oskarżenia Trumpa

Zełenski opublikował w nocy nagranie. Oto, jak odpowiedział na oskarżenia Trumpa

Dodano: 
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP/EPA / AARON SCHWARTZ / POOL
Donald Trump przekonuje, że to Wołodymyr Zełenski stoi na drodze do pokoju. Prezydent Ukrainy opublikował nagranie w sprawie.

Prezydent USA stwierdził, że przeszkodą do zawarcia pokoju jest postawa Ukrainy i jej prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. – Myślę, że on (Władimir Putin – red.) jest gotowy do zawarcia układu. Myślę, że Ukraina jest mniej gotowa – ocenił. Dopytywany wprost, co stoi na przeszkodzie, odparł wprost: Zełenski. – Musimy skłonić prezydenta Zełenskiego, żeby się zgodził – dodał.

Teraz prezydent Ukrainy opublikował nagranie, w którym odpowiada na zarzuty Trumpa. – Ukraina nigdy nie była i nigdy nie będzie przeszkodą na drodze do pokoju. Kiedy Ukraińcy są bez prądu przez 20-30 godzin z powodu Rosji, a rosyjskie ataki mają na celu zniszczenie naszego systemu energetycznego i naszych obywateli, to właśnie na Rosję należy wywrzeć presję – powiedział.

Mimo trwających rozmów pokojowych obie strony nie zawiesiły zbrojnych ataków. Rosjanie niemal każdego dnia bombarduje ukraińskie terytoria. Kilka dni temu w wyniku nocnego bombardowania na Ukrainie uszkodzony został polski konsulat w Odessie.

Zełenski "nie ma żadnych kart" poza jedną

To nie jedyne gorzkie słowa pod adresem ukraińskiego przywódcy ze strony Donalda Trumpa w ostatnim czasie. Ledwie przed kilkoma dniami prezydent USA mówił o Zełenskim w rozmowie z "New York Times".

Jedno z pytań nawiązywało do wypowiedzi amerykańskiego prezydenta, która padła podczas głośnej wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Ukraiński przywódca został wówczas wyproszony z gabinetu owalnego. Wcześniej jednak Trump stwierdził, że Zełenski "nie ma żadnych kart". Czy coś się w tej kwestii zmieniło?

– Nie, nie – odparł kategorycznie Donald Trump. Według niego, prezydent Ukrainy ma tak naprawdę "tylko jedną rzecz". – Gdyby nie miał Donalda Trumpa, byłaby to kompletna katastrofa i on o tym wie, europejscy przywódcy o tym wiedzą, wszyscy o tym wiedzą – wyjaśnił.

Prezydent USA przekonywał, że gdyby nie jego zaangażowanie, sytuacja wokół Ukrainy mogłaby się przerodzić w trzecią wojnę światową. Jak podkreślił, rozwijała się ona "bardzo źle". – To się już nie powtórzy – zapewnił.

Trump wyraził wówczas przekonanie, że prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin chce zawrzeć umowę, która skutkowałaby zakończeniem wojny.

Czytaj też:
Tragiczne dane dot. Ukrainy. Raport ujawnia liczbę ofiar
Czytaj też:
Polska przekaże Ukrainie samoloty MiG-29. "Decyzja została podjęta"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RMF 24
Czytaj także