"Wszyscy o tym wiedzą". Trump ostro o Zełenskim

"Wszyscy o tym wiedzą". Trump ostro o Zełenskim

Dodano: 
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP / EPA WILL OLIVER
Gdyby nie miał Donalda Trumpa, byłaby to kompletna katastrofa i on o tym wie, europejscy przywódcy o tym wiedzą, wszyscy o tym wiedzą – powiedział o Wołodymyrze Zełenskim prezydent Stanów Zjednoczonych.

Swoją opinią na temat prezydenta Ukrainy Donald Trump podzielił się w rozmowie z dziennikarzami "The New York Times".

Trump o Zełenskim i zagrożeniu trzecią wojną światową

Jedno z pytań nawiązywało do wypowiedzi amerykańskiego prezydenta, która padła podczas głośnej wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Ukraiński przywódca został wówczas wyproszony z gabinetu owalnego. Wcześniej jednak Trump stwierdził, że Zełenski "nie ma żadnych kart". Czy coś się w tej kwestii zmieniło?

– Nie, nie – odparł kategorycznie Donald Trump. Według niego, prezydent Ukrainy ma tak naprawdę "tylko jedną rzecz". – Gdyby nie miał Donalda Trumpa, byłaby to kompletna katastrofa i on o tym wie, europejscy przywódcy o tym wiedzą, wszyscy o tym wiedzą – wyjaśnił.

Prezydent USA przekonywał, że gdyby nie jego zaangażowanie, sytuacja wokół Ukrainy mogłaby się przerodzić w trzecią wojnę światową. Jak podkreślił, rozwijała się ona "bardzo źle". – To się już nie powtórzy – zapewnił.

Trump: Myślę, że Putin i Zełenski chcą się dogadać

Trump wyraził ponadto przekonanie, że prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin chce zawrzeć umowę, która skutkowałaby zakończeniem wojny. – Były już przypadki, że z Putinem były załatwione, a Zełenski nie chciał się dogadać, co mnie zszokowało. Potem były przypadki, kiedy wszystko było na odwrót. Myślę, że teraz obaj chcą się dogadać, ale zobaczymy – powiedział.

W rozmowie padło również pytanie o gotowość Waszyngtonu do dozbrojenia Ukrainy w przypadku, gdyby rosyjski przywódca jednak odrzucił plan pokojowy. Tu Donald Trump oświadczył, że nie chce składać takich deklaracji. – Po prostu nie chcę znaleźć się w sytuacji, w której musiałbym to mówić, bo mam obowiązek sprawdzić, czy mogę uratować życia – oświadczył, po czym dodał: "Ta wojna nic nas nie kosztuje. Teraz zarabiamy na wojnie, i nawet po tym, jak Biden wydał 350 miliardów dolarów, co uważam za znaczną kwotę".

Czytaj też:
Zapytano Polaków o Ukraińców. "Wynik najgorszy w historii"
Czytaj też:
Orban ostro o pomocy dla Ukrainy. Podał koszty, jakie poniosą Węgry
Czytaj też:
Holenderski ochotnik wojenny: Ukrainą rządzi skorumpowany gang


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracowała: Anna Skalska
Źródło: polsatnews.pl
Czytaj także