Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, poseł PiS, Zbigniew Ziobro uzyskał na Węgrzech ochronę międzynarodową. Władze w Budapeszcie uznały, że grożą mu prześladowania polityczne.
Ziobro z azylem na Węgrzech. "W Polsce nie mógłby liczyć na uczciwy proces"
Michał Wójcik, poseł PiS, pytany przez DoRzeczy.pl, czy Zbigniew Ziobro mógłby w Polsce liczyć na uczciwy proces, odpowiedział, że „nie mógłby liczyć na uczciwy proces i są na to konkretne dowody”.
– Po pierwsze – świadczą o tym wypowiedzi przedstawicieli władzy, m.in. Donalda Tuska – jego wpisy m.in. w portalach społecznościowych, gdzie jednoznacznie mówił o areszcie. Wypowiedzi ministra Waldemara Żurka, który mówił, że jakby zechciał, to przewiózłby ministra Ziobro w bagażniku. Po drugie – brak niezależności prokuratury, gdzie cały czas, przypominam, jest nielegalny prokurator krajowy. Po trzecie – sprawa dotycząca ustawek sędziowskich, czyli tak naprawdę manipulowania spłatami sędziowskimi – wyjaśnił.
Polityk PiS przypomniał sprawę byłego wiceministra Marcina Romanowskiego, w której – jak wyjaśnił – „najpierw w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania orzekał sędzia Łubowski – bardzo doświadczony, wieloletni sędzia, który zajmuje się tą tematyką, sędzia bardzo szanowany”.
– Rzeczywiście, najpierw wydał on ENA, ale później uchylił. Kiedy uchylił ENA, to stwierdzono, że trzeba go odsunąć w ogóle od sprawy, ponieważ te rozstrzygnięcia nie są zaskarżalne. Zdecydowano więc o tym, że kto inny będzie zajmował się kolejnym wnioskiem o ENA. Nie tylko odsunięto sędzia Łubowskiego, ale w ogóle skasowano losowanie w tej sprawie. Wyznaczono sędziego dyżurnego, którego podmieniono w ostatnim momencie na innego sędziego – dodał.
Zdaniem Michała Wójcika „jak w soczewce widać, że władza próbuje wpływać na składy sędziowskie i nimi manipuluje”.
– Wobec tego minister Zbigniew Ziobro nie mógłby liczyć na uczciwy proces. Zresztą, takie słowa wypowiadał znany profesor, konstytucjonalista Ryszard Piotrowski – podkreślił.
"Policzek dla polskich władz"
Dopytywany, czy więc dobrze się stało w takim razie, że Zbigniew Ziobro uzyskał azyl na Węgrzech, odpowiedział, że „dobrze się stało, że uzyskał azyl”.
– To jest indywidualna decyzja w każdej sprawie. Węgry zdecydowały, że w Polsce nie może liczyć na uczciwy proces. To dobra decyzja, również natury politycznej. To jest także i policzek dla polskich władz, bo to oznacza, że w Polsce, niestety, stan praworządności pozostawia wiele do życzenia – ocenił.
Michał Wójcik dodał, że „to nas nie dziwi, bo przecież proszę pamiętać, że od dwóch lat jest napad na instytucje demokratycznego państwa: na media publiczne, na Trybunał Konstytucyjny, na prokuraturę, na sędziów”. – Minister Waldemar Żurek wymieniał i prezesów, i wiceprezesów sądów, wbrew przepisom prawa. Więc Węgrzy uznali, że absolutnie są warunki do tego, żeby udzielić azylu, czyli tzw. ochrony międzynarodowej – wskazał.
Czytaj też:
Rząd powinien ściągnąć Ziobrę do Polski? Sondaż ujawnia nastroje społeczneCzytaj też:
Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
