Lider węgierskiej opozycji uderzył w Ziobrę. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał

Lider węgierskiej opozycji uderzył w Ziobrę. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał

Dodano: 
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: X / PiS
Lider węgierskiej opozycji Peter Magyar skomentował azyl dla Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Polityk doczekał się odpowiedzi.

Magyar stwierdził we wpisie w mediach społecznościowych, że premier kraju Viktor Orban ukrywa "poszukiwanych przestępców". Na post szybko zareagował były minister sprawiedliwości, stwierdzając, że obaj z Romanowskim nie są przestępcami, ale "osobami prześladowanymi przez przestępców", które nigdy nie popełniły żadnego wykroczenia.

"To Donald Tusk – namaszczony przez Ursulę von der Leyen – ma zasługi w stworzeniu przestępczej struktury złożonej z jego najbliższych przyjaciół i współpracowników. Ci ludzie defraudowali ogromne pieniądze, ustawiali przetargi, brali łapówki" – napisał polityk PiS i dodał, że łączna zdefraudowana tylko przez dwóch polityków PO suma to 360 mln euro.

Ziobro uderza w Tuska

Dalej Ziobro stwierdził, że koalicja rządząca przejęła władzę w Polsce "dzięki nielegalnej interwencji Brukseli, której będąc w rządzie najmocniej się sprzeciwiałem". Zarzuty, jakie mu postawiono to akt "politycznej zemsty". Jak pisał dalej polityk PiS, przestępstwem w oczach polityków koalicji 13 października jest to, że "pieniądze przestały płynąć wyłącznie do uprzywilejowanych, ideologicznych organizacji LGBT. Zaczęły też trafiać do wcześniej pomijanych i dyskryminowanych organizacji chrześcijańskich, katolickich i konserwatywnych".

twitter

"A powie Pan Węgrom, co oznaczał dla Polski powrót Tuska do władzy? Podpowiem – zgodę na wysyłanie do Polski przez Niemców tysięcy nielegalnych migrantów bez żadnej kontroli. Niemieckie radiowozy wypuszczały, za jego zgodą, migrantów wprost na polskich ulicach!" – wskazywał dalej był minister. Ziobro pisał, że rząd Tuska wstrzymał także inwestycje, ogromnie zadłużył Polskę oraz dąży do wprowadzenia tzw. małżeństw homoseksualnych.

"Dlatego, panie Magyar, problemem dla Węgier nie jestem ja, lecz tacy ludzie jak Pan i Donald Tusk – ulegający zewnętrznym interesom i prowadzący do podporządkowania swoich krajów Brukseli. Z całego serca przestrzegam Węgrów przed naśladowcami Tuska, bo to droga do katastrofy, czego zdecydowanie bratankom Węgrom nie życzę!" – stwierdził Ziobro i dodał, że jeszcze raz dziękuje premierowi Orbanowi za udzielenie mu azylu.

Czytaj też:
Ziobro: Głównym celem tej zdeprawowanej, przestępczej władzy, jestem ja
Czytaj też:
Wniosek ws. Ziobry. Wiemy, co zrobią partie


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: X
Czytaj także