Petru zapowiada "zmiany". Kolejne trzęsienie w Polsce 2050?

Petru zapowiada "zmiany". Kolejne trzęsienie w Polsce 2050?

Dodano: 
Ryszard Petru (Polska 2050)
Ryszard Petru (Polska 2050) Źródło: PAP / Leszek Szymański
Narasta chaos w Polsce 2050. Po serii sobotnich doniesień o kolejnych odejściach członków ugrupowania, w niedzielę głos zabrał Ryszard Petru.

W sobotę na Radzie Krajowej Polski 2050 przyjęto uchwałę blokującą zmiany w klubie parlamentarnym, do czasu partyjnego zjazdu zaplanowanego na koniec marca. Władze ugrupowania przekonywały, że decyzja ma uspokoić wewnętrzny konflikt, jednak część polityków ocenia ją jako próbę zablokowania zmian personalnych w kierownictwie klubu.

Tajemniczy wpis Petru

Nowe spekulacje wywołał krótki wpis Ryszarda Petru w mediach społecznościowych. "Czas na zmiany" – napisał polityk, nie rozwijając swojej myśli mimo pytań dziennikarzy. Wpis pojawił się w momencie narastających napięć w partii i został odebrany jako możliwy sygnał zmian personalnych lub politycznych.

twitter

Od soboty 14 lutego pojawiają się sygnały o możliwym poważnym kryzysie w ugrupowaniu. Z Polski 2050 odeszła wczoraj Żaneta Cwalina-Śliwowska, która jako powód wskazała przyjętą uchwałę. Posłanka zrezygnowała z członkostwa w partii, pozostając jednocześnie w klubie parlamentarnym. Możliwość odejścia z ugrupowania rozważa także Aleksandra Leo. W rozmowie z Polsat News zapowiedziała, że decyzję w sprawie swojej przyszłości podejmie w ciągu kilku dni. Jak podkreśliła, nie jest jedyną osobą analizującą taki scenariusz, a grupa parlamentarzystów może wspólnie zdecydować o dalszych losach w partii. Przyjętą uchwałę określiła jako "kagańcową" i symboliczny koniec formacji w dotychczasowym kształcie.

Uchwała kagańcowa

Dokument przyjęty przez Radę Krajową przewiduje m.in. zawieszenie postępowań dyscyplinarnych, wstrzymanie zmian kadrowych w organach partyjnych oraz ograniczenie formalnych zmian w strukturach powiązanych z ugrupowaniem. W praktyce oznacza zamrożenie planowanych roszad personalnych, w tym prób odwołania przewodniczącego klubu parlamentarnego, o co zabiegała część posłów.

Według relacji uczestników spotkania po przegranym głosowaniu część polityków, w tym Paulina Hennig-Kloska, demonstracyjnie opuściła posiedzenie. Władze partii zapowiadają jednak próby deeskalacji konfliktu i rozmowy między frakcjami dotyczące przyszłego funkcjonowania klubu parlamentarnego.

Czytaj też:
W Polsce 2050 znów wrze? Hennig-Kloska opuściła spotkanie
Czytaj też:
Polsce 2050 grozi rozpad. Kolejni politycy mogą odejść

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także