Pisarka Manuela Gretkowska uderzyła zarówno w Martę Nawrocką, jak i prezydenta Karola Nawrockiego. W pełnym obelg wpisie, Gretkowska zawarła dziwne insynuacje w stosunku do pary prezydenckiej.
"Wstawili ją do scenografii kapiącej złotem, ustrojonej kwieciem jakby nie było innego kadru z pałacu tylko kaplica pogrzebowa w Las Vegas. Pięknie się to komponowało z jej hobby: oprócz rodziny lubi poświęcać czas strzelaniu, nie biciu po mordach w ustawkach. Szacun. Nadawałaby się na ochroniarkę prawdziwej pary prezydenckiej – Trzaskowskich, a jeszcze lepiej Anne Appelbaum z mężem. Marta nie musi przynajmniej publicznie się tłumaczyć ze statku miłości współmałżonka, bo pytania są kastrowane pod jej niepokalany wizerunek (biel fotela, biel kwiatów). Przedtem Ru**adło Leśne było wirtualnie poza pałacem, teraz naćpany Ru**acz może kręcić h**em żyrandol" – czytamy na Instagramie Manueli Gretkowskiej.
Karczewski: Mogę jedynie współczuć
Wpis Gretkowskiej wywołał oburzenie w szeregach Prawa i Sprawiedliwości. Swoją dezaprobatę wyraził m.in. Stanisław Karczewski. Były marszałek Senatu stwierdził, że agresywna postawa pisarki musi wynikać z jej kompleksów.
"Moje zniesmaczenie i oburzenie po przeczytaniu po raz pierwszy wpisu Pani Gretkowskiej były ogromne. Po przemyśleniu sprawy stwierdzam, ze wszystkie te słowa, mocne przymiotniki, dziwne porównania to objaw ogromnych kompleksów i wstydu, na które Gretkowska musi cierpieć" – napisał Karczewski.
"Chęć aspiracji do bycia kimś lepszym niż inni, nazywanie siebie elitą, choć przecież niewielu tak uważa (a na pewno jeszcze mniej będzie uważało po takiej wypowiedzi), pogarda i nienawiść w każdej dosłownie sylabie. Zazdrość. Małość. Smutek. Tyle widzę w tym wpisie. Mogę jedynie współczuć każdej osobie, z której wnętrza leje się taka żółć" – dodał polityk PiS.
Czytaj też:
Burza wokół Marty Nawrockiej. Zaskakujący głos z LewicyCzytaj też:
"Tajna broń Nawrockiego". Dziennikarka apeluje po wywiadzie pierwszej damy
