Decyzja, którą podjęła prezes tego sądu Beata Najjar, została ujawniona tydzień temu w piśmie udostępnionym w serwisie X przez przewodniczącą Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) Dagmarę Pawełczyk-Woicką. Dariusz Łubowski ma ok. 30 lat doświadczenia jako sędzia i specjalizuje się w prawie międzynarodowym oraz sprawach ekstradycyjnych. W latach 2022-2025 podjął kilka głośnych decyzji.
W grudniu ub.r. Łubowski uchylił europejski nakaz aresztowania (ENA) wobec byłego wiceministra sprawiedliwości, posła PiS Marcina Romanowskiego, argumentując m.in. że rządowe wypowiedzi "wchodzą w sferę niezawisłości sędziowskiej" i określając sytuację w Polsce jako "kryptodyktaturę". Po wydaniu tego orzeczenia, sędzia został wyłączony ze sprawy ponownego wniosku prokuratury, czyli innego etapu postępowania dotyczącego tego samego nakazu aresztowania.
Sędzia Najjr: Nie wiem, o jakie represje chodzi
W rozmowie z "Rzeczpospolitą" prezes Sądu Okręgowego w Warszawie odniosła się do sprawy sędziego Łubowskiego. "Na decyzję o odwołaniu pana sędziego Dariusza Łubowskiego z funkcji kierownika sekcji postępowania międzynarodowego do spraw z zakresu prawa karnego ze stosunków międzynarodowych w Sądzie Okręgowym w Warszawie złożyło się kilka przyczyn. Po pierwsze to rażące nieprawidłowości w zarządzaniu sekcją przez pana sędziego. Polegały na braku reakcji na zmiany kadrowe, np. nie wykreśleniu z listy sędziów dyżurujących w sekcji pana sędziego Andrzeja Krasnodębskiego, który od kwietnia 2025 r. przeszedł w stan spoczynku, analogiczna sytuacja dotyczyła pani sędzi Grażyny Puchalskiej. Chodzi także o nieujęcie na liście dyżurów sędziów delegowanych do Sądu Okręgowego w Warszawie" – mówi Beata Najjr.
"Po drugie to publiczne zakwestionowanie mojego statusu, co z przyczyn oczywistych skutkuje brakiem możliwości współpracy z panem sędzią jako osobą funkcyjną, a więc podlegającą administracyjnie prezesowi sądu okręgowego i wykonującą czynności administracyjne w imieniu prezesa. Trzecią przyczyną jest stanowisko przewodniczącej VIII Wydziału Karnego, która wniosła o odwołanie pana sędziego Dariusza Łubowskiego z funkcji kierownika sekcji postępowania międzynarodowego i wskazała na brak możliwości współpracy z nim. W ostatnim czasie ujawniono także okoliczności wskazujące na brak kompetencji do kierowania zespołem pracowników" – wskazuje prezes SO.
Na uwagę o tym, że podczas wysłuchania na posiedzeniu Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Łubowski mówił o dotkliwych represjach, jakie spotykają go w SO w Warszawie, sędzia Najjr odpowiada: "Nie wiem, co pan sędzia ma na myśli, mówiąc o dotkliwych represjach. Faktycznie został mu zmieniony zakres czynności, co wynika z trudnej sytuacji kadrowej w pionie karnym. W mojej ocenie sytuacja w SO jest bardzo trudna. Jest to efekt wielu okoliczności, w tym przejścia sędziów w stan spoczynku i brak napływu w to miejsce nowych orzeczników".
Czytaj też:
Zmiana sędziego do sprawy Ziobry. Nowe informacjeCzytaj też:
Znany sędzia traci stanowisko. Zajmował się sprawą Romanowskiego i Nord Stream
