Bartoszewicz: Myślę, że w tej sprawie będzie komisja śledcza

Bartoszewicz: Myślę, że w tej sprawie będzie komisja śledcza

Dodano: 
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański Źródło: PAP / Rafał Guz
Dr Artur Bartoszewicz został zapytany o wątpliwości w kwestii funkcjonowania KSeF – państwowego, obowiązkowego systemu do wystawiania i odbierania e-faktur.

Dr Artur Bartoszewicz, ekonomista i wykładowca SGH, w rozmowie z Jaśminą Nowak w Radio Wnet został zapytany o brak odpowiedzi ministra finansów Andrzeja Domańskiego na pytania dziennikarzy portalu wPolityce.pl na temat funkcjonowania Krajowego Systemu e-faktur (KSeF), w tym, czy prawdą jest, że przepływ informacji w KSeF odbywa się z wykorzystaniem firmy zagranicznej. Wcześniej pytanie to stawiali także politycy Konfederacji WiN i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Ministerstwo Finansów miało odmówić ujawnienia szczegółów współpracy technologicznej z zagranicznym podmiotem, tłumacząc to bezpieczeństwem systemu.

Wątpliwości ws. KSeF

Zdaniem Bartoszewicza taka postawa resortu nie uspokaja, lecz potwierdza ryzyko, ponieważ minister nie powinien ukrywać takich informacji przed obywatelami. Wygląda to niestety tak, jak gdyby potwierdzał, ocenił ekonomista. Zaznaczył, że zapewne są podpisane jakieś umowy w zakresie zabezpieczeń i wzajemnych roszczeń, ale potencjalne straty – gdyby dane wypływały za granice – mogą oznaczać "katastrofę dla gospodarki Rzeczpospolitej".

Bartoszewicz powiedział, że jeśli rzeczywiście jest tak, że dane firmy i całych modeli biznesowych wypływają za granicę, to prędzej czy później informacja o tym i tak zostanie ujawniona. Dodał, że skutki ewentualnego wycieku mogą być bardzo dotkliwe dla przedsiębiorców, bo dotyczą m.in. know-how, modeli biznesowych i baz klientów.

Bartoszewicz: Myślę, że w następnym parlamencie będzie komisja śledcza

W opinii ekonomisty minister Domański powinien zostać zdymisjonowany. – To jest największy model informatyczny, który dotyka wszystkich obywateli Rzeczpospolitej, bo on jest do faktur, ale wielu z nas również będzie zmuszonych do zarejestrowania się w KSeF, żeby uzyskać informacje o zobowiązaniach, które wynikają z umów zwartych np. z operatorami dostarczającymi usługi czy media – powiedział.

– Jeżeli ministerstwo odmawia, namawiam dziennikarzy i wszystkich uprawnionych w tym zakresie do składania wniosków o udzielenie informacji publicznej – powiedział były kandydat na prezydenta. Jego zdaniem szef resortu finansów może nawet w przyszłości stanąć przed prokuratorem za działanie na szkodę gospodarki.

– [...] Myślę, że to skończy się komisją śledczą w następnym parlamencie, ale śledczy powinni się mocno zastanowić i przeanalizować, jaką rolę w Ministerstwie Finansów pełnią poszczególne osoby związane z tym systemem, jakie jest oddziaływanie lobby informatycznego, technologicznego, ale nie tylko, na powstanie tego rozwiązania oraz kto i na jakich zasadach utajnia poszczególne elementy i kto odmawia podstawowej informacji dla obywateli – powiedział dr Bartoszewicz.

Oświadczenie KAS i MF: System zbudowany w resorcie finansów

Kiedy na początku lutego doniesienia te pojawiły się w przestrzeni publicznej, Krajowa Administracja Skarbowa i Ministerstwo Finansów opublikowało komunikat mówiący o tym, że zagraniczne firmy nie mają dostępu do KSeF.

"KSeF został zbudowany w resorcie finansów. Wszystkie faktury są przechowywane na serwerach resortu finansów. Infrastrukturą systemu również zarządza resort" – napisano w komunikacie.

Czytaj też:
Falstart KSeF. Jest pierwsza dymisja w resorcie finansów
Czytaj też:
Tak Roman Kluska ostrzegał przed systemem KSeF. "Przecież to jest nierealne"

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Radio Wnet / DoRzeczy.pl
Czytaj także