Trump daje Iranowi 48 godzin. "Zanim zapanuje tam piekło"

Trump daje Iranowi 48 godzin. "Zanim zapanuje tam piekło"

Dodano: 
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Prezydent USA Donald Trump ponownie zaostrzył ton wobec Iranu i skrócił wcześniejsze ultimatum.

Teheran ma teraz 48 godzin na zawarcie porozumienia z Waszyngtonem lub odblokowanie cieśniny Ormuz.

Trump coraz ostrzejszy wobec Teheranu

"Pamiętacie, jak dałem Iranowi dziesięć dni na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz? Czas ucieka – 48 godzin, zanim zapanuje tam piekło" – napisał Trump w sobotę w serwisie Truth Social.

Jeszcze 26 marca amerykański prezydent informował, że wstrzymuje ataki na irańskie elektrownie na 10 dni – do 6 kwietnia. Wcześniej mówił o możliwych uderzeniach już po 48 godzinach, później jednak wydłużał termin, sugerując, że Teheran może być gotowy do rozmów.

Warunki USA pozostają bez zmian. Chodzi przede wszystkim o odblokowanie cieśniny Ormuz, jednego z kluczowych szlaków transportu ropy i gazu. Z dotychczasowych informacji wynika jednak, że Teheran nie zamierza ustępować. Według doniesień medialnych Iran odrzucił zarówno propozycję porozumienia, jak i ofertę krótkiego zawieszenia broni. Próby mediacji – m.in. z udziałem państw regionu – utknęły w martwym punkcie.

IRGC: "Czarny dzień dla USA i Izraela"

Tymczasem w sobotę Islamic Revolutionary Guard Corps poinformował o serii zestrzeleń w irańskiej przestrzeni powietrznej. Według tej wersji wydarzeń w ciągu jednego dnia strącono myśliwiec i pięć innych statków powietrznych. Iran potwierdził zestrzelenie amerykańskiego F-15E. Obaj piloci się katapultowali – jednego udało się uratować, drugi jest poszukiwany. Pojawiły się też doniesienia o rozbiciu samolotu A-10 Warthog oraz trafieniu śmigłowca Black Hawk.

IRGC twierdzi również, że zniszczono dwa drony MQ-9, jednego drona Hermes oraz przechwycono dwa pociski manewrujące. "Siły obrony powietrznej przechwyciły wiele wrogich celów" – podano w oświadczeniu, nazywając sytuację "czarnym dniem dla USA i Izraela".

Strona amerykańska nie potwierdza tych informacji i utrzymuje, że kontroluje przestrzeń powietrzną nad Iranem. Rozbieżności w przekazach pokazują, że obok działań militarnych trwa także intensywna walka informacyjna.

Czytaj też:
Wielkanoc w Izraelu. Katolicy spędzą święta w bunkrze
Czytaj też:
Legendarny Alcatraz znów dla więźniów? Trump robi kolejny ruch

Źródło: Truth Social/ DoRzeczy.pl
Czytaj także