Rynki reagują na zawieszenie broni. "Dobra informacja dla polskich kierowców"

Rynki reagują na zawieszenie broni. "Dobra informacja dla polskich kierowców"

Dodano: 
Dystrybutory na stacji paliw Orlen
Dystrybutory na stacji paliw Orlen Źródło: PAP
– To jest dobra informacja również dla polskich kierowców – powiedział o reakcji rynków na zawarty w nocy z wtorku na środę rozejm pomiędzy USA a Iranem minister finansów Andrzej Domański.

Do zawarcia porozumienia zakładającego dwutygodniowe zawieszenie broni pomiędzy USA a Iranem minister finansów Andrzej Domański odniósł się w środę w programie "Graffiti" na antenie Polsat News.

Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. "Rynki zareagowały bardzo pozytywnie"

Zwrócił on uwagę, że wydarzenie to spowodowało spadki ceny ropy o 15 proc. To zaś, jak podkreślił, w ciągu kilku dni odczują również kierowcy w Polsce.

– Wszyscy się cieszymy z tego, że mamy to zawieszenie broni. Dwutygodniowe co prawda, ale widać, że rynki zareagowały na to bardzo pozytywnie. Cena ropy spada o 15-16 proc. – powiedział Andrzej Domański, dodając iż "ważne, że spadają ceny również już produktów w takich notowaniach rynkowych diesla". – To jest dobra informacja również dla polskich kierowców – ocenił.

Co dalej z programem CPN? Minister wyjaśnia

W związku z tymi zmianami w programie padło pytanie o przyszłość rządowego programu CPN. Szef resortu finansów przyznał tu, że dla dalszej interwencji rządu w tym zakresie decydujące będą spadające ceny paliw. Domański nie ukrywał, że przeznaczane obecnie na ten cel 600 milionów złotych to "potężna kwota".

– Spadki, które widzimy w tej chwili na rynkach, znajdą przełożenie w niższych cenach paliw na stacjach. To jest rzecz absolutnie naturalna. Ten proces oczywiście zabiera kilka dni, bo najpierw spada cena ropy, następnie spada cena paliw w hurcie, później znajduje to przełożenie w cenie na stacji benzynowej. Więc oczywiście, że spadki będą widoczne na stacjach benzynowych. Zabierze to kilka dni – powiedział Domański. Jak dodał, rządzący będą analizować sytuację na stacjach benzynowych, właśnie w cenach hurtowych i podejmować adekwatne, niezbędne działania. – To jest potężna kwota miliard 600 milionów złotych, która z pieniędzy wszystkich podatników jest kierowana na rzecz tego, aby ceny paliw na stacjach benzynowych były niższe – oświadczył.

Przyjęte w ostatnim czasie rozwiązania zakładają, że obniżona akcyza obowiązywać ma do połowy kwietnia, z kolei do końca miesiąca będzie obowiązywać obniżona stawka VAT na paliwo. Na razie nie wiadomo, czy gabinet Donalda Tuska podejmie decyzję o przedłużeniu obowiązywania tych udogodnień. Z zapowiedzi ministra Domańskiego wynika, że sytuacja będzie jeszcze pod tym kątem analizowana. paliwo

Czytaj też:
Trump ogłasza "całkowite zwycięstwo". "Zarobimy mnóstwo pieniędzy"
Czytaj też:
Odblokowanie Cieśniny Ormuz. Iran podał warunki
Czytaj też:
Izrael "zaniepokojony" decyzją Trumpa. Nieoczywiste stanowisko

Źródło: polsatnews.pl
Czytaj także