Odblokowanie Cieśniny Ormuz. Iran podał warunki

Odblokowanie Cieśniny Ormuz. Iran podał warunki

Dodano: 
Cieśnina Ormuz, zdjęcie ilustracyjne
Cieśnina Ormuz, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA
Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi ogłosił, że Teheran pozwoli na żeglugę przez Cieśninę Ormuz "w koordynacji" z irańskim wojskiem.

Aragczi poinformował na platformie X (dawniej Twitter), że Teheran wstrzyma swoje "operacje obronne", jeśli USA i Izrael przestaną atakować Iran.

Zawieszenie broni będzie również warunkiem ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Bezpieczna żegluga tym strategicznym szlakiem morskiem ma być prowadzona we współpracy z irańskim wojskiem i z uwzględnieniem "ograniczeń technicznych".

twitter

Według agencji Associated Press, która powołuje się na źródło zaznajomione ze sprawą, Iran i Oman będą pobierać opłaty od statków za przepływanie przez Cieśninę Ormuz podczas dwutygodniowego zawieszenia broni. Zdaniem rozmówcy AP, Teheran przeznaczy zebrane w ten sposób fundusze na powojenną odbudowę. Na co wykorzysta je Oman? Tego nie wiadomo.

Dwa tygodnie wytchnienia na Bliskim Wschodzie? Trump ogłasza zawieszenie broni

Prezydent USA Donald Trump opublikował oświadczenie Aragcziego na swoim profilu w serwisie Truth Social. Wcześniej amerykański przywódca poinformował, że Stany Zjednoczone i Iran zaakceptowały propozycję Pakistanu dotyczącą dwutygodniowego zawieszenia broni.

Według Trumpa, Teheran przedstawił 10-punktowy plan, który stanowi "praktyczną podstawę" do negocjacji. Jak dodał, spodziewa się, że porozumienie zostanie "sfinalizowane i doprowadzone do końca" w ciągu dwutygodniowego rozejmu.

Rokowania pokojowe mają ruszyć w piątek (10 kwietnia) w stolicy Pakistanu, Islamabadzie.

Nagły zwrot ws. Iranu. Decyzja prezydenta USA tuż przed końcem kolejnego ultimatum

Prezydent USA poinformował o swojej decyzji na kilkadziesiąt minut przed upływem ultimatum, które wcześniej kilka razy przekładał, najpierw grożąc atakami na irańskie elektrownie i mosty, a potem "zniszczeniem całej cywilizacji", co przez część analityków i komentatorów zostało zinterpretowane jako możliwość użycia broni jądrowej.

Iran ostrzegł, że w odpowiedzi uderzy w infrastrukturę energetyczną krajów arabskich, które uchodzą za sojuszników Ameryki na Bliskim Wschodzie. Pojawiły się również doniesienia, że Teheran może zablokować Cieśninę Bab al-Mandab, łączącą Morze Arabskie z Morzem Czerwonym, przez którą prowadzi szlak żeglugowy z Azji do Europy.

Zamknięta od ponad miesiąca Cieśnina Ormuz, którą normalnie przechodzi ok. 20 proc. światowego zużycia ropy naftowej, "dusi" globalną gospodarkę i winduje ceny ropy na rynkach, choć po ogłoszeniu przez Trumpa zawieszenia broni cena za baryłkę spadła poniżej poziomu 100 dolarów.

Czytaj też:
Tłumy na ulicach Teheranu. Irańczycy świętują "klęskę" USA

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters
Czytaj także