W czwartek władze PiS zdecydowały o postawieniu członkom Stowarzyszenia Rozwój Plus ultimatum, podkreślając, że, przynależność do innych podmiotów politycznych jest zabroniona przez statut partii. Jak przekazał Rafał Bochenek, każdy, kto nie zrezygnuje z członkostwa w stowarzyszeniu Mateusz Morawieckiego będzie musiał liczyć się z konsekwencjami dyscyplinarnymi. Rzecznik prasowy formacji przekazał też, że na stole jest pewna kompromisowa oferta kierownictwa wobec posłów, którzy dołączyli do stowarzyszenia.
Tego dnia były premier kolejny raz oświadczył, że jego inicjatywa nie jest wymierzona w PiS i nie ma na celu doprowadzenia do rozłamu. W sieci jednak zawrzało od teorii dotyczących dalszych losów Morawieckiego.
Jaki pisze o "kuszeniu 3RP"
Patryk Jaki przekonuje, że prawdziwym powodem, którymi kieruje się Morawiecki, nie jest poszukiwanie centrowego wyborcy. "Prawda jest taka, że w ostatnim czasie każdy w PiS, kto miał jakiś dobry pomysł, mógł go realizować. I ci bardzo centrowi i ci prawicowi. Wystarczy spojrzeć na aktywność tych, co najbardziej krytykują partię. Partia im dała pełną swobodę i narzędzia" – przekonuje.
Dalej europoseł stwierdził, że "3RP chce zniszczyć PiS i pompuje każdą inicjatywę, która ma temu służyć. Buduje im falę, grunt, zachęca do rozwałki i potem wypluje".
Jaki: Trzeba wytrzymać ciśnienie
Polityk następnie zachwalał postawienie na Przemysława Czarnka, jako kandydata na premiera. "Trzeba wytrzymać ciśnienie. Projekt PiS z charyzmatycznym P.Czarnkiem dopiero się rozpoczął, widać w Polsce entuzjazm na spotkaniach i mobilizację w partii" – przekonuje.
Jaki uważa, że PiS, które pozostanie zjednoczone i będzie grało na różnych fortepianach "wygra zdecydowanie wybory".
"Trzeba powstrzymać indywidualne ambicje, frustracje, wytrzymać kuszenie 3RP i zrozumieć, że walka toczy się o coś więcej. O przyszłość Polski" – dodał.
Czytaj też:
PiS albo stowarzyszenie. Kaczyński: Mówię jasno, trzeba wybraćCzytaj też:
Dworczyk "porządkuje fakty". "Więcej uśmiechu, mniej spinu"
