W PiS wciąż dochodzi do tarć. Według doniesień medialnych, Ryszard Terlecki miał zasugerować, że Jarosław Kaczyński powinien ustąpić z funkcji prezesa PiS.
Wirtualna Polska przekazała, że 18 kwietnia, czyli w 16. rocznicę pogrzebu śp. Marii i Lecha Kaczyńskich, politycy PiS pojechali do krakowskiego biura partii, gdzie miało się znaleźć około 30 osób, m.in.: Mariusz Błaszczak, Jacek Sasin, Jacek Kurski, Adam Bielan czy Joanna Lichocka. Są też Ryszard Terlecki i Łukasz Kmita.
To właśnie tam były szef klubu parlamentarnego PiS i były wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki miał zacząć nieoczekiwanie krytykować Jarosława Kaczyńskiego, a nawet sugerować, że powinien ustąpić z funkcji prezesa partii.
Terlecki reaguje na medialne doniesienia
Ryszard Terlecki odpowiedział na medialne doniesienia o jego rzekomym ataku na prezesa PiS. Polityk stwierdził, że nie mają one potwierdzenia w faktach i są próbą rozbicia jedności partii.
"Ktoś z obecnych na spotkaniu PiS w Krakowie 18 kwietnia ordynarnie nakłamał. Nigdy nie kwestionowałem przywództwa Jarosława Kaczyńskiego w PiS. Ani wtedy, ani wcześniej nie sugerowałem, by zrezygnował z funkcji prezesa" – napisał Terlecki na swoim koncie na Facebooku.
"Ci, którzy wywołali spory i doprowadzili partię do obecnej sytuacji, teraz — rzekomo w imię «zgody» — używają kłamstw i pomówień, żeby nas poróżnić. Obawiam się, że dalej będą podważać wczorajsze porozumienie. Szkodząc tym samym PiS" – dodał.
Kompromis w PiS
Prezes Prawa i Sprawiedliwości przekazał na wtorkowej konferencji prasowej, że na spotkaniu z Mateuszem Morawieckim doszło do kompromisu. "Partia będzie miała dwa płuca" – dodał lider największej partii opozycyjnej. Prezes PiS wystąpił razem z byłym premierem.
– Wczoraj, ale i dzisiaj, bo koniec był o 2:00 w nocy, doszło do długiej, 7-godzinnej rozmowy między panem premierem a mną. Ta rozmowa przyniosła, przynajmniej jestem o tym głęboko przekonany, kompromis – powiedział Jarosław Kaczyński.
Czytaj też:
"Część tez niezgodna z rzeczywistością". Czarnek otrzymał odpowiedź po swojej konferencjiCzytaj też:
Morawiecki o "kompromisie" z Kaczyńskim. "Jesteśmy silni różnorodnością"
