Morawiecki o "kompromisie" z Kaczyńskim. "Jesteśmy silni różnorodnością"

Morawiecki o "kompromisie" z Kaczyńskim. "Jesteśmy silni różnorodnością"

Dodano: 
Wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki
Wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Marcin Gadomski
– Wszystko, co robimy, musi być dziś podporządkowane jednemu celowi - zwycięstwu Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych i odsunięciu od władzy fatalnego rządu KO i Donalda Tuska – podkreśla były premier Mateusz Morawiecki.

W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego oraz europosła PiS Adama Bielana.

We wtorek Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki wystąpili wspólnie na konferencji prasowej. Prezes PiS podkreślił, że trwająca siedem godzin rozmowa przyniosła "kompromis sprowadzający się najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona jakby wewnątrz partii".

Wyjaśnił, że trakcie posiedzenia prezydium Komitetu Politycznego PiS padł pomysł powołania Rady Eksperckiej, do której – jak dodał – zaproszeni zostaną członkowie stowarzyszenia. Wyjaśnił, że nie oznacza to, że stowarzyszenie zostanie zlikwidowane. Zapowiedział również dalsze prace nad "rozwiązaniem problemu stowarzyszenia", których wewnątrz partii jest obecnie kilka. Prezes PiS podkreślił, że w związku z porozumieniem partia będzie miała "dwa płuca".

Morawiecki: Odsunąć Tuska od władzy

Morawiecki w obszernym wpisie podkreśla, że PiS aby odsunąć KO od władzy musi być silne i zjednoczene oraz umieć bronić "wielkiego dorobku" swych rządów.

"[Musimy – red.] reprezentować wiele nurtów polskiej prawicy – ale jednocześnie umieć poszerzać elektorat, przebijać bańki i docierać do nowych wyborców. Temu celowi ma i temu celowi będzie służyć działalność Stowarzyszenia Rozwój Plus. Jesteśmy partią wielkiego prawicowego namiotu – i jesteśmy też silni swoją różnorodnością" – stwierdził.

"Dziś wszystkie siły skupiamy na walce z rządem bezprawia, rządem braku ambicji, rządem zapaści w służbie zdrowia i zatrzymanych wielkich projektów – rządem Koalicji Obywatelskiej. Chcę, żeby Prawo i Sprawiedliwość było największym koszmarem Donalda Tuska i jednocześnie partią pierwszego wyboru dla wszystkich wyborców polskiej prawicy, dla wszystkich wyborców szeroko rozumianego obozu patriotycznego" – dodał.

Jak zapewnił PiS musi pozostać silne i zjednoczone, a zarazem skupić się na docieraniu do nowych wyborców i wielkich projektach prorozwojowych.

Czytaj też:
Zamieszanie z inicjatywą Morawieckiego. "Dobry dzień, stowarzyszenie zawieszone"
Czytaj też:
"Tu się coś zawiesiło". Nowy zgrzyt w PiS

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także