"Osobistą decyzją". Żurek odwołał prokuratorów od RARS i Zondacrypto

"Osobistą decyzją". Żurek odwołał prokuratorów od RARS i Zondacrypto

Dodano: 
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek Źródło: PAP / Piotr Nowak
Sześciu prokuratorów ze śląskiego wydziału ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji zostało odwołanych z delegacji do Prokuratury Krajowej.

Decyzję podpisał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek – informuje "Rzeczpospolita". Chodzi o śledczych prowadzących jedne z najważniejszych postępowań w kraju, m.in. dotyczące Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) i rynku kryptowalut.

Wnioski bez uzasadnienia

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", wnioski o odwołanie złożył Marek Wełna, który w lutym objął funkcję naczelnika śląskiego wydziału. Zastąpił wieloletniego szefa jednostki Tomasza Tadlę. Decyzja objęła prokuratorów: Karola Zoka, Marcina Rodzaja, Krzysztofa Motyla, Sebastiana Głucha, Gabrielę Cichońską i Annę Hetmańczyk.

Rzecznik Prokuratora Generalnego Anna Adamiak potwierdziła, że decyzja została podjęta osobiście przez Żurka. – Prokurator generalny swoją osobistą decyzją odwołał sześciu prokuratorów […] To są jego osobiste decyzje […] wynikają z artykułu 9 paragraf 2 ustawy Prawo o prokuraturze – powiedziała.

Według "Rzeczpospolitej" wnioski o odwołanie nie zawierały żadnego uzasadnienia, co – jak podkreślają rozmówcy dziennika – jest sytuacją bez precedensu. Jednocześnie pojawiają się wątpliwości proceduralne – część źródeł wskazuje, że dokumenty powinny trafić do zastępcy prokuratora generalnego nadzorującego pion, a nie bezpośrednio do szefa prokuratury. Nieoficjalnie – jak podaje dziennik – na odwołania nie zgadzała się zastępca prokuratora generalnego Beata Marczak.

Doniesienia o "czystkach" od początku kwietnia

Informacje o planowanych zmianach kadrowych pojawiały się już wcześniej. Na początku kwietnia "Rzeczpospolita" opisywała, że nowy naczelnik chce odwołać sześciu z dwudziestu prokuratorów, czyli niemal jedną trzecią składu wydziału. Wnioski – jak wtedy ustalono – również nie zawierały uzasadnienia. – Skala zmian jest znacząca – obejmuje niemal jedną trzecią składu wydziału – podawała gazeta. W środowisku prokuratorskim działania określano jako bezprecedensowe, a nawet mówiono o "plutonie egzekucyjnym".

Odsunięci prokuratorzy prowadzili kluczowe postępowania. Jak informuje tvn24.pl, zajmowali się m.in.: śledztwem w sprawie RARS, sprawą giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz postępowaniem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela giełdy BitBay.

Czytaj też:
Minister Żurek: Nie zostawimy pokrzywdzonych samym sobie
Czytaj też:
Olimpijczycy bez pieniędzy. Piesiewicz tłumaczy się z Zondacrypto

Źródło: Rzeczpospolita / TVN24
Czytaj także