Do zdarzenia doszło w środę w centrum miasta. Jak poinformowała policja, sprawcą jest 52-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego, który prowadził pojazd marki Toyota. "Samochód miał jechać z dużą prędkością, staranować słupki i wjechać z impetem na chodnik, którym szedł 12-letni chłopiec i 45-letni mężczyzna. Auto miało przygnieść ich do muru" – opisuje RMF FM.
Obecnie, trwają czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzenia. Policjanci zabezpieczają teren, przesłuchują świadków i prowadzą oględziny miejsca wypadku. Na razie nie są znane powody tragedii. Służby biorą pod uwagę różne scenariusza.
Dwie ofiary śmiertelne
Komenda Powiatowa Policji w Ząbkowicach Śląskich opublikowała oficjalny komunikat. "Niestety, pomimo udzielonej na miejscu pomocy medycznej, dwie osoby piesze potrącone przez samochód osobowy poniosły śmierć na miejscu. Dziś, przed godziną 17:00, policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Bardzie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 52-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego, kierujący samochodem marki Toyota, z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał na chodnik, gdzie potrącił dwie osoby piesze. Następnie pojazd odbił się od muru i zderzył z jadącą z przeciwnego kierunku Toyotą, którą kierował 41-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego" – czytamy.
Policja wskazuje, że na miejscu pracują policjanci oraz służby ratunkowe. Trwają czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności tego zdarzenia.
"Droga w rejonie ul. Głównej w Bardzie jest obecnie zablokowana. Prosimy kierowców o stosowanie się do poleceń służb i wybieranie alternatywnych tras" – przekazano w czwartek ok. godz. 18.
Zapowiedziano, że więcej informacji poznamy po zakończeniu czynności prowadzonych na miejscu.
