W niedzielę przypada 235. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Główne uroczystości, z udziałem Karola Nawrockiego, odbyły się na placu Zamkowym w Warszawie.
Prezydent zapewniał, że szanuje obecnie obowiązującą Konstytucję z 1997 roku. Zwrócił jednocześnie uwagę, że dziś potrzebujmy konstytucji nowej generacji. – Konstytucji nowej generacji roku 2030 – wskazał, mówiąc jednocześnie, jak wiele się zmieniło w Polsce i na świecie od czasu jej uchwalenia.
– Musimy raz na zawsze zdecydować, czy chcemy, aby narodem rządzili ci, którzy są wybierani w demokratycznych wyborach wolą suwerena — narodu — i czy chcemy oddać im zarówno władzę, jak i odpowiedzialność. Czy też chcemy, by władza była sprawowana za pomocą układów partyjnych, politycznych i architektury politycznej, odrywając ją od narodu – podkreślał Nawrocki.
Siemoniak: Komuś nie podoba się zbyt mały zakres jego władzy
Przemówienie głowy państwa skomentował w mediach społecznościowych minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
"Niezależnie od oceny obecnej konstytucji inicjowanie przez prezydenta debaty o nowej ustawie zasadniczej od ataku na większość parlamentarną nie świadczy o zamiarze realnej dyskusji o ustrojowym kształcie Polski. Bo bez większości konstytucyjnej, czyli zgody w Sejmie i Senacie po prostu nie będzie nowej konstytucji. Choćby powołano jeszcze kilka rad konstytucji nawet 'nowej generacji'" – napisał na portalu X polityk Koalicji Obywatelskiej. "Swoją drogą sytuacja dużego zagrożenia Polski powinna skłaniać raczej do jednoczenia się władzy wokół spraw bezpieczeństwa Polski, a nie otwierania kolejnego wieloletniego ostrego sporu o nową konstytucję, który Polskę będzie osłabiać" – dodał.
Jak zaznaczył Siemoniak, "momentu konstytucyjnego nie określa też to, że komuś nie podoba się zbyt mały zakres jego władzy". "Moment konstytucyjny to przede wszystkim mocna większość za zmianą konstytucji. Takiej zgody ani w Narodzie ani z pewnością w Parlamencie nie ma" – wskazał minister koordynator służb specjalnych.
Polityk podkreślił, że "lekcja Konstytucji 3 Maja powinna być lekcją realizmu politycznego i działania w długofalowym interesie niepodległej Polski". "Inaczej zostają tylko szybko zapominane przemówienia okolicznościowe" – zauważył Tomasz Siemoniak.
Czytaj też:
"Ten konflikt paraliżuje państwo". Referendum ws. zmiany konstytucji już w przyszłym roku?Czytaj też:
Prezydent powołał Radę ds. nowej konstytucji. Znamy skład
