Donald Tusk zapowiedział, że rząd skieruje do Sejmu już trzeci projekt ustawy o kryptowalutach. Dwa poprzednie zostały zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego. – Chciałbym państwa poinformować, że postanowiliśmy z odpowiednimi ministrami wrócić jak najszybciej do ustawowego rozwiązania problemu kontroli państwa nad rynkiem kryptowalut. Wszystkie karty są już na stole. Nikt, także pan prezydent oraz liderzy PiS-u nie mogą już dłużej udawać głupich. Przepraszam za mocne słowo, ale w tej chwili to już nie są tajne notatki, to nie jest dyskretne dochodzenie prokuratury. Wszystkie fakty, także dzięki dziennikarskim śledztwom, nie tylko pracy instytucji, są już na stole – oznajmił premier przed wtorkowym posiedzeniem Rady Ministrów.
Następnie mówił o powiązaniach Zondacrypto z rosyjską mafią. – Mieliśmy do czynienia z firmą, której źródła nie, że są dwuznaczne, tylko są wyjątkowo ciemne – przekonywał.
Tusk: Macie ostatnią szansę
– To jest mój ostatni apel, bo nie wiem, jakie argumenty jeszcze mogłyby dotrzeć do prezydenta Nawrockiego, prezesa Kaczyńskiego, panów Mentzena czy Bosaka. Niczego już tutaj więcej wiedzieć nie trzeba. Mamy do czynienia z największą aferą ostatnich nie lat, ale dekad. Aferą, w którą wplątani bezpośrednio są były i aktualny prezydent oraz prawicowe partie opozycji – grzmiał.
– Macie ostatnią szansę, żeby pokazać, że coś do was dotarło i że wspólnie z rządem będziecie chcieli zablokować na przyszłość działania tego typu gangsterki. Liczę na opamiętanie – zwrócił się Tusk do polityków opozycji i prezydenta. Jak podkreślił, jedyna zmiana w projekcie ustawy regulującym rynek kryptowalut ma dotyczyć zaostrzenia przewidzianych kar.
Hołownia o rozmowach z premierem
– Tę sprawę trzeba uregulować. Natomiast rozumiem, że premier albo dogadał się z prezydentem na to, żeby jednak to prawo było respektowane, albo po raz trzeci przegramy głosowanie nad prezydenckim wetem – skomentował podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia. – Pamiętam, ile razy rozmawiałem z premierem, że to nie jest dobre dla koalicji, żeby publicznie pokazywać swoją słabość przez to, że nie jesteśmy w stanie odrzucić weta prezydenta – stwierdził.
Hołownia był również pytany, czy – jego zdaniem – prezydent Nawrocki jest "umoczony" w aferę Zondacrypto. – Nie mam takiego wrażenia – oświadczył stanowczo. – Uważam, że rzeczywiście środowisko PiS w tej ślepej pogoni za władzą i pieniędzmi wykazało się bardzo daleko idącą niefrasobliwością, jeśli chodzi o wiązanie się finansowe z takimi czy innymi sponsorami i teraz płaci za to polityczną cenę. Czy prezydent w sposób sprawczy albo świadomy jest w to zaangażowany? Jestem przekonany, że nie – zaznaczył.
Czytaj też:
Kto odpowiada za aferę Zondacrypto? Wyniki sondażu nie są jednoznaczne
