Propozycja szefa NATO zdenerwowała część sojuszników. Poszło o Ukrainę

Propozycja szefa NATO zdenerwowała część sojuszników. Poszło o Ukrainę

Dodano: 
Mark Rutte, sekretarz generalny NATO
Mark Rutte, sekretarz generalny NATO Źródło: Wikimedia Commons
Szef NATO Mark Rutte zaapelował do sojuszników o przeznaczenie 0,25 proc. ich PKB na rzecz Ukrainy. Spotkało się to ze stanowczym sprzeciwem części państw.

Sekretarz generalny sojuszu poruszył tę kwestię na zamkniętym spotkaniu ambasadorów NATO pod koniec zeszłego miesiąca. Miała być ona odpowiedzią na niezadowolenie niektórych państw, które wskazują, że pomagają Ukrainie więcej niż pozostali. Według raportu Ukraine Support Tracker Instytutu Kielerskiego, kraje nordyckie i bałtyckie, Holandia i Polska przeznaczają większy odsetek swojego PKB na pomoc wojskową dla Ukrainy niż wielu innych sojuszników.

– Rutte i wielu z nas chce mieć pewność, że wsparcie dla Ukrainy będzie spójne i przewidywalne – powiedział jeden z dyplomatów NATO.

Szefowi NATO ma również zależeć na zapewnieniu Ukrainie stabilnego wsparcia, jednocześnie dążąc do minimalizacji napięć wewnątrz Sojuszu. Kwestia ta ma być szczegółowo omawiana podczas najbliższego szczytu NATO w Turcji.

– W Ankarze sojusznicy muszą pokazać Ukrainie, że NATO wspiera ją długoterminowo. Oznacza to pieniądze, broń i zaangażowanie polityczne – powiedział rozmówca Politico.

Sceptycyzm wśród członków NATO

Dziennikarze wskazują, że propozycja Rutte'a spotkała się ze sceptycyzmem niektórych sojuszników, w tym Francji i Wielkiej Brytanii, co oznacza, że jest mało prawdopodobne, aby została wdrożona w obecnej formie. Każdy cel sojuszniczy musiałby zostać zaakceptowany przez wszystkich członków NATO.

Należy zauważyć, że dodatkowym utrudnieniem w obliczaniu pomocy jest fakt, iż niektórzy sojusznicy z NATO, będący jednocześnie członkami UE, chcą, aby ich wkład w niedawno zatwierdzoną pożyczkę w wysokości 90 mld euro dla Ukrainy, z której 60 mld euro zostanie przeznaczone na wydatki wojskowe, "został uwzględniony” w wszelkich przyszłych wnioskach, w których zostaną poproszeni o przekazanie większych środków dla Kijowa.

Czytaj też:
Kolejny szczyt B9 odbędzie się w Polsce. "Jednogłośna decyzja"
Czytaj też:
Koniec NATO? Były szef Paktu: Konieczny nowy sojusz

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Politico
Czytaj także