W zorganizowanym w Bukareszcie szczycie, poza przywódcami państw Bukareszteńskiej Dziewiątki, biorą udział przedstawiciele państw nordyckich: Danii, Finlandii, Islandii, Norwegii oraz Szwecji, szef NATO Mark Rutte, prezydent Ukrainy oraz reprezentanci amerykańskiej administracji.
Zełenski rozmawiał z Nawrockim
Wołodymyr Zełenski zamieścił w sieci wpis, w którym poinformował o rozmowie z Karolem Nawrockim. Ukraiński przywódca wskazał, że dyskusja dotyczyła kwestii dwustronnych stosunków między Ukrainą a Polską. Obaj przywódcy "podzielają wspólne stanowisko: te stosunki muszą być naprawdę silne i sąsiedzkie".
"Omówiliśmy również nasze potencjalne kontakty w najbliższej przyszłości. Poinformowałem Prezydenta o naszej pracy dyplomatycznej. We wszystkich tych wysiłkach jedność między Europą a Stanami Zjednoczonymi jest kluczowa" – napisał Zełenski.
Prezydent Ukrainy podziękował również za wsparcie, jakie Polska przekazała jego krajowi od początku pełnoskalowej wojny z Rosją. Od polskiego przywódcy usłyszał, że będzie ono kontynuowane.
"Cenimy to i nasz konstruktywny dialog" – podkreślił Zełenski.
Za rok szczyt w Polsce
"Szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki w 2027 r. odbędzie się w Polsce! Prezydent Karol Nawrocki ogłosił właśnie jednogłośną decyzję wszystkich państw wschodniej flanki NATO, aby to Warszawa była miejscem przyszłorocznej debaty o bezpieczeństwie regionalnym. Decyzja ta poparta została nie tylko przez SG NATO, Rumunię, Czechy, Słowację, Litwę, Łotwę, Estonię, Węgry i Bułgarię, ale również przez Finlandię, Norwegię, Szwecję, Danię, Islandię i Stany Zjednoczone, jako aktywnych uczestników dzisiejszej debaty" – informuje szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP minister Marcin Przydacz.
Czytaj też:
Julia Mendel: Zełenski chciał oddać DonbasCzytaj też:
UE: Polska i Francja blokują Ukrainę
